Zupa - dietetyczna lekkość bytu

Po modzie na diety sokowe, przyszła moda na diety oczyszczające, opierające się głównie na zupach. Jednak dietetyk Aneta Łańcuchowska zaleca, aby w takiej diecie znalazły się również produkty skrobiowe, bogate w nierozpuszczalny błonnik.

- Jeśli chodzi o zupy na pewno jest to dobry sposób na przemycenie sporej porcji warzyw w jednym posiłku. Przykładowo zupa krem - sporządzona jest z dość dużej ilości warzyw, których nie bylibyśmy w stanie zjeść w trakcie jednego posiłku. Jednak czy zastępowanie wszystkich posiłków zupą to dobry pomysł na oczyszczenie organizmu? Myślę, że nie - podkreśla dietetyk Aneta Łańcuchowska.

Reklama

Jak podkreśla ekspert, tzw. oczyszczanie polega głównie na eliminowaniu z naszej codziennej diety produktów przetworzonych i zastąpieniu ich tymi, które są najbardziej naturalnymi. Jednak do takiej diety warto włączyć jeszcze produkty skrobiowe.

- Poza warzywami, w takiej lekkostrawnej, oczyszczającej diecie powinny się znaleźć również produkty skrobiowe, które są źródłem nierozpuszczalnego w wodzie błonnika np.: ciemne, pełnoziarniste pieczywo, makarony pełnoziarniste, kasze, brązowy ryż. Błonnik działa jak miotełka i wymiata resztki pokarmowe z naszych jelit. Pamiętajmy, że jeśli nasza dieta jest uboga w błonnik, to rozleniwiamy nasz układ pokarmowy. To właśnie błonnik mobilizuje nasze jelita do pracy - wyjaśnia Łańcuchowska.

Nawet na jakiś czas rezygnując z mięsa, za sprawą właściwie skomponowanych posiłków możemy cieszyć się pełnowartościową dietą.

- Doskonałym źródłem białka są nasiona roślin strączkowych, co prawda nie jest to białko pełnowartościowe, tak jak mięso. Natomiast, jeśli połączymy je z kaszami, to wtedy mamy pełnowartościowy posiłek. Takie połączenie można również zastosować również gotując zupę i wtedy faktycznie również ten posiłek staje się pełnowartościowy, lekki i sycący - zaleca Aneta Łańcuchowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje