Archipelag San Blas - kraina charakternych kobiet

Na archipelagu San Blas, wzdłuż atlantyckiego wybrzeża Panamy, podróżniczka Magda Bogusz, zetknęła się z Indianki z plemienia Kuna. Zapamiętała je jako osoby bardzo charakterne i władcze.

Magda Bogusz była na czterech kontynentach, w 27 krajach. Podróżowała autostopem, samochodem, autobusem, motorem, rowerem i morską żaglówką. Swoje przygody relacjonowała na blogu z2strony.pl. Teraz do księgarni trafiła jej książka w konwencji reportażu "Pirania na kolację".

Reklama

Bogusz spytaliśmy, gdzie podczas swoich wojaży, spotkała najbardziej niezwykłe kobiety. Wskazała na Indianki z plemienia Kuna, które zamieszkują panamski archipelag San Blas.

- Panowie są tam w pełni podporządkowani kobietom. To one rządzą, decydują, mają ostatnie słowo. Pewnie stąd ta postawa niecierpiąca sprzeciwu, nawet w stosunku do turystów z dalekiego świata, których obdarzały zimnym spojrzeniem, jeśli ci nie chcieli kupić od nich rękodzieła - mówi PAP Life Bogusz.

Turystów obrzucały ukradkiem zimnymi spojrzeniami. Większość czasu upływa im na leżeniu w hamaku i wyszywaniu molas, tradycyjnych tkanin. Podróżniczka zwróciła uwagę również na ich wygląd:

- Indianki Kuna noszą cienkie sznurki kolorowych koralików, które zdobią ich łydki i przedramiona. Do tego bluzki z wyszytymi molas i biodra przepasane cienkim, kolorowym materiałem. Co więcej, mają krótko ścięte włosy i grzywki opadające na wysokie czoła.

Z Panamy Bogusz ruszyła w podróż przez Pacyfik do Nowej Zelandii. Płynęła przez kilka miesięcy jachtostopem - różnymi łódkami, korzystając z uprzejmości poznanych kapitanów.(PAP Life)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje