Chłopak podróżuje śladami swoich dziadków

Amerykanin uzbrojony w zdjęcia i dzienniki z podróży swoich dziadków, od pięciu lat przemierza Stany Zjednoczone w poszukiwaniu miejsc, które odwiedzili.

Wszystko zaczęło się w 2012 kiedy Christian Carollo porządkując strych znalazł pudełko wypełnione starymi fotografiami dziadka. Okazało się, że zdjęcia zostały zrobione kilkadziesiąt lat wcześniej u wybrzeży Oregonu. Szczęśliwy traf chciał, że chłopak właśnie wybierał się tam na wakacje.

Reklama

Większość ze znalezionych zdjęć była ilustracjami krajobrazu lub po prostu ładnymi widoczkami. Christiana najbardziej jednak zainteresowała fotografia domu w małym nadmorskim miasteczku. Postanowił, że kiedy będzie już na miejscu, spróbuje odszukać budynek.

Misja zakończyła się sukcesem, a zdjęcie od razu stało się hitem, najpierw wśród znajomych chłopaka, a z biegiem czasu większej publiczności. Tak narodził się Past Present Project, co w wolnym tłumaczeniu może oznaczać Projekt Kiedyś i Dziś.

W odnajdywaniu zapomnianych zakątków nieoceniona była pomoc dzienników, pieczołowicie spisywanych przez babcię Christiana na każdej z wypraw. Teraz chłopak każdą swą podróż stara się planować tak, aby w jej trakcie odnaleźć miejsca uwiecznione na starych fotografiach. W ten sposób chłopak chce podtrzymać pamięć o zmarłym dziadku i jego podróżach.

Okazuje się, że wiele z zapierających dech w piersiach widoków przez lata praktycznie wcale się nie zmieniło. Precyzja z jaką chłopak odtwarza wędrówki dziadków jest doprawdy ujmująca. Nie wiemy czy bardziej zazdrościmy mu pomysłu czy realizacji!


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje