Dziennik

"Dziennik" Jerzego Pilcha to wyjątkowa kronika, zapiski świetnego obserwatora otaczającej codzienności na przestrzeni lat 2009 - 2011.

Notatki na temat bieżących wydarzeń przeplatają się z komentarzami dotyczącymi przeczytanych lektur, obejrzanych filmów, ciekawych wydarzeń kulturalnych i politycznych. Tego, co było ważne i  co warto zachować w pamięci. To narracja, w której znajdziemy Marcina Lutra i "Avatara", Pana Boga i Joyce’a, matkę i ojca, Kraków, Warszawę, Wisłę, katolików i ewangelików, a w końcu, rzecz jasna, piłkę nożną.

Reklama

Pilch z właściwą sobie autoironią i dystansem prowadzi opowieść o życiu nie tylko swoim, ale właściwie nas wszystkich - a gawędziarzem jest zadziornym, niezależnym, odważnym i bezkompromisowym. I choć pisze: "Parę kryzysów miałem solidnych, euforii mniej, ale były;  w sumie pół biedy - i tak  w zasadzie jest już po zawodach" - to nadal chce się czytać jego zapiski i przewrotne komentarze. Autor proponuje świeże i odważne spojrzenie na świat, ironię i - jak zwykle - zniewalającą przyjemność czytania.

W podsumowaniu Jerzy Pilch stwierdza: "przywiązuję do tych zapisków szczególną wagę i jest tak nie tylko dlatego, że mój świat gdy zaczynałem pisanie był  całkowicie inny od tego, który osacza i dławi mnie dziś."

Jerzy Pilch

"Dziennik"

 Wydawnictwo Wielka Litera



Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Pilch | dzienniki | piłka nożna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje