Historia jednego muzeum

Nakładem Wydawnictwa G+J ukazała się powieść Dariusza Rekosza - Zamach na muzeum Hansa Klossa. Specjalista od kryminałów, thrillerów i sensacji okraszonej humorem, znów prezentuje swój wszechstronny talent literacki.

Agent rosyjskiej FSB Dymitr Kuzniecow i inspektor Daniel Bernat próbują rozwiązać zagadkę tajemniczych morderstw. Śledztwo prowadzi ich do Muzeum Hansa Klossa i na ulice Warszawy. Nie wiedzą, że czeka ich walka o życie milionów ludzi.

Reklama

Powieść jest wynikiem dociekań autora, dlaczego właściwie Muzeum Klossa zostało zamknięte. - Instytucja ta cieszyła się dużą popularnością wśród zwiedzających oraz mediów. Jej zamknięcie w dość niejasnych okolicznościach wywołało falę mniej lub bardziej prawdopodobnych domysłów co do powodów takiej decyzji. Pozwoliłem sobie więc, w oparciu o powszechnie dostępne fakty, stworzyć własną epicką historię na ten temat - wyjaśnia autor. Fikcja literacka cały czas przeplata się z autentycznymi wydarzeniami z historii muzeum, przez co czytelnik zaczyna się zastanawiać, czy faktycznie mogło tak być. - Redaktorzy, zajmujący się moją książką, pytali, czy zaprezentowana przeze mnie wersja wydarzeń miała miejsce w rzeczywistości - dodaje Dariusz Rekosz.

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: muzeum | Muzeum Hansa Klossa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje