Kobieta prosi o pieniądze, żeby mogła napełnić „brzuszek”…

…i nie byłoby w tym nic zaskakującego, bo ubogich osób nie brakuje, jednak w przypadku Moniki Riley sprawa wygląda trochę inaczej.

W tym momencie jej waga oscyluje w okolicach 315 kg. 27-latka już jest chorobliwie otyła, ale nie odpuszcza - marzy o tytule najgrubszej kobiety świata i zacnym wpisie w księdze Guinessa. Za 5 lat chciałaby również doprowadzić do stanu, w którym nie będzie się już mogła samodzielnie poruszać.

Reklama

W jej staraniach pomaga jej ukochany, 25-letni  Sid, który nie tylko spędza całe dnie w kuchni, by przygotować odpowiednie ilości jedzenia dla swojej dziewczyny, ale również karmi ją przy pomocy... lejka, a następnie masuje brzuch, by jedzenie lepiej i szybciej się ułożyło. Dzięki temu Monica szybciej jest głodna. A głodna musi być jak wilk, skoro jej dzienna porcja żywności to około 8 tys. kcal. Obecnie mieszkanka Teksasu nosi odzież w rozmiarze 13 XL i nie jest już w stanie sama się umyć.

Dziewczyna może się pochwalić sporą popularnością na serwisach społecznościowych, a co najdziwniejsze, większość komentarzy pod jej zdjęciami jest bardzo pozytywna. "Wyglądasz pięknie", "Marzę o takiej kobiecie jak ty"  - to teksty, które regularnie się powtarzają.

Choć już teraz sytuacja zdrowotna Monici jest poważna, dziewczyna nie zamierza schudnąć. Wprost przeciwnie, jej planowana waga to  450 kg, a do takiego stanu jeszcze sporo jej brakuje. A jedzenie kosztuje...  

Ze względu na to, że Monica nie jest w stanie pracować, a jej chłopak cały swój wolny czas poświęca gotowaniu i karmieniu jej, para boryka się problemami finansowymi. Dlatego też obserwowana przez ponad 23 tysiące osób na Instagramie kobieta wymyśliła, że poprosi swoich "fanów" o wsparcie finansowe, by mogła napełnić "brzuszek". Jak widać na zdjęciach, jest co napełniać...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje