Kocia olimpiada. Czegoś tak uroczego jeszcze nie widziałaś

Poznajcie: Felinę Williams, Pawdre Ag-Hissy, Tabby Douglassa I Mary Lou Kitten – kocich mistrzów olimpijskich. Tak, wzrok was nie myli: kocich. Amerykańska stacja telewizyjna Hallmark Channel ma w swojej ramówce program zatytułowany „Kitty Summer Games” czyli Kocia Letnia Olimpiada. Szaleństwo? Może, ale w szczytnym celu.

W kategorii: Najbardziej rozkoszni zawodnicy świata, biją na głowę wszystkich zawodników z Rio. Koci olimpijczycy mają wielkie oczka, puszyste futerka, mruczą, łaszą się i potrafią zmiękczyć serce największego twardziela. Ale tutaj uroku nikt nie ocenia, w "Kitty Summer Games" liczą się jak najbardziej realne sportowe wyniki.

Reklama

Kociaki rywalizują w gimnastyce, tenisie, dziesięcioboju, skoku wzwyż, lekkoatletyce i siatkówce i innych dyscyplinach.  - Kotki pochodzą z różnych krajów i mają nadzieje, że przywiozą ze sobą do domów złote, srebrne lub brązowe medale - czytamy na stronie stacji.

Kotki rywalizują na specjalnie dostosowanym do ich potrzeb, mini stadionie. Igrzyska zainaugurowała uroczysta gala otwarcia, w której wzięło udział 90 małych, kudłatych sportowców.

Koncepcja programu może wydawać się, delikatnie mówiąc, dziwna, ale stoi za nią szczytny cel. Igrzyska zostały przygotowane we współpracy z dwoma towarzystwami zajmującymi się opieką nad chorymi i bezdomnymi zwierzętami. Wszyscy koci olimpijczycy są przeznaczeni do adopcji.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje