Modelki XXL na fotografiach Julii Busato

Fotografka portretuje kobiety, które doskonale czują się we własnym ciele. Mimo, że wcale nie noszą rozmiaru XS, a ich ciałom daleko do sylwetek umięśnionych guru fitness.

Ruch body positivity robi w internecie niezwykłą karierę. Niemal każdego dnia w sieci pojawiają się blogi, instagramowe konta i facebookowe profile, na których kobiety opisują swoje historie lub publikują zdjęcia, udowadniając, że kochają swoje ciała, mimo że nie przypominają one ciał modelek z kolorowych magazynów.

Reklama


Nam niedawno wpadł w oko profil prowadzony przez fotografkę - Julię Busato. Artystka stworzyła serię zdjęć pod wspólnym tytułem "Women Who Don't Want To Fit The Mold" czyli "Kobiety, które nie chcą dopasować się do wzorca". Ten wzorzec to oczywiście szczupłe, umięśnione ciało, które w show biznesie i mediach wciąż uznawane jest za jedyny słuszny wzorzec urody.


Modelki uchwycone przez Busato za nic jednak mają ten kanon. Choć ich ciała nie zawsze są smukłe, uda często pokrywa cellulit, a same modelki weszły już w wiek średni, z dumą prezentują swoje sylwetki. Wszystkie pozują nago, zasłaniając się symbolicznym wzorcem, reprezentowanym przez biały manekin.

A wy? Co sądzicie o tych zdjęciach? 




Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje