My New Roots, Sarah Britton

Książka twórczyni kultowego bloga MyNewRoots prezentującego potrawy kuchni roślinnej – w tym także wegańskiej i bezglutenowej.

Autorka od lat tworzy smaczne i zdrowe przepisy oparte o nieprzetworzone, świeże produkty sezonowe. Proponuje zarówno proste i szybkie w przygotowaniu przepisy, jak i bardziej skomplikowane potrawy. Zawsze są one jednak przystępnie opisane i zilustrowane pięknymi zdjęciami. Dla wielu My New Roots to biblia kulinarna. Słynny bezglutenowy chlebek zmieniający życie przyniósł Britton międzynarodową sławę, a przepis na niego pojawił się także na polskich blogach. Przepisy autorki inspirują m.in. autorki Jadłonomii i White Plate.

Reklama

My New Roots to przykład na to, w jaki sposób dobre i świadome jedzenie może wpływać na jakość życia. Widać, że Sarah szanuje swoje ciało i chce dla niego jak najlepiej. Prowadzi bloga po to, żeby inspirować czytelników do podejmowania lepszych decyzji żywieniowych w codziennym życiu. Odżywa się wszystkim, co zdrowe, nigdy nie liczy kalorii, a jej przepisy wyglądają i smakują fantastycznie.

"My New Roots" to książka skierowana do wszystkich, zarówno tych zainteresowanych zdrowym odżywianiem, jak i tych, którzy po prostu lubią zjeść coś pysznego.

Od autorki

"Uwielbiam jeść. I to dużo. Często żartuję, że mój obecny styl życia wynika z konieczności: musiałam wymyślić sposób, jak się opychać i nie zrujnować sobie zdrowia. Dlatego też dieta, którą stosuję i do której zachęcam innych, nie wymaga wyrzeczeń ani ograniczeń, nie ma też żadnej nazwy. Chodzi o to, żeby rozkoszować się wyśmienitymi potrawami bez liczenia kalorii czy gramów tłuszczu. Polega na używaniu w gotowanych potrawach zdrowych, nieprzetworzonych składników, jedzeniu bez pośpiechu oraz podchodzeniu do żywności z otwartym umysłem i ciekawością.

Zebrane w tej książce przepisy to propozycje uniwersalne - są wegetariańskie (z możliwością przerobienia większości na wegańskie) i w znacznej części bezglutenowe. Dzięki temu mogą z nich korzystać nawet osoby cierpiące na alergie pokarmowe lub unikające produktów odzwierzęcych. Składniki takie jak jajka, kozi lub owczy ser oraz ghi wykorzystuję tylko w niektórych przepisach, kiedy uważam, że są potrzebne, by nadać potrawie odpowiedniego aromatu lub konsystencji, lecz jeśli chcesz, możesz je pominąć. Najogólniej swoją kuchnię nazywam "roślinno-pełnowartościową", dzięki czemu z zawartych tu przepisów mogą korzystać także wegetarianie i weganie. Nie to jest jednak istotne. Ważne, by jedzenie było pyszne, a przy okazji zdrowe".

 


materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje