Park Biebrzański na jesienny weekend

To kraina nad Biebrzą – ostatnią taką rzeką Europy! Wije się ona między kępami trzcin i szuwarów. A na mokradłach i łąkach wokół bez trudu sfotografujemy rzadkie ptactwo i zwierzynę.

Pięć powodów, by tam pojechać:

Reklama

Cisza, spokój, relaks - to macie zagwarantowane na dzikich terenach wokół Biebrzy.

Aktywny wypoczynek na superświeżym powietrzu! Piesze wędrówki, jazda na rowerze.

Unikatowe zdjęcia, jakie zrobicie w Parku Biebrzańskim - fotki rzadkich ptaków, może nawet łosia i jelenia! Będzie czym pochwalić się przed znajomymi.

Pyszna kuchnia Podlasia, zwłaszcza jej dania z ziemniaków, na czele z kiszką ziemniaczaną.

Porykiwania łosi i jeleni, które można usłyszeć na całych bagnach o tej porze roku, bo jesień to właśnie ich okres godowy.

Kajakiem, rowerem, pieszo...

Jeśli będziecie pływać na terenie parku kajakiem, chodzić po ścieżkach z przewodnikiem, powinniście mieć bilet (informacje w siedzibie parku w Osowcu, tel. 85 738 30 35 i na: www. biebrza.org.pl). Nie obawiajcie się, są tu bezpieczne ścieżki i kładki, które ułatwiają przejście nad grząskim terenem.

Mieszkańcy lasów i mokradeł

Ptaki wodno-błotne kochają te tereny i wiją sobie gniazda na bagnach. Tu, nad Biebrzą, jest największa w Europie ostoja tego ptactwa, m.in. brodźców śniadych i żurawi, dla których to miejsce jest przystankiem w wędrówkach. Okoliczne lasy to kraina łosia, żyje ich tu ok. 700 sztuk. Bobry też są stałymi mieszkańcami, i to od nich Biebrza wzięła swą nazwę, bo zwano ją Bobrą.

Gdzie jest ten piękny park

Biebrzański Park Narodowy leży w Kotlinie Biebrzańskiej w województwie podlaskim. Swym obszarem obejmuje prawie całą Biebrzę - od miejscowości Lipsk, przez Sztabin, Goniądz i dochodzi prawie do Wizny. To największy park narodowy w Polsce (pow. ok. 600 km2).

Informacje praktyczne

Jak dojechać: Najlepiej jechać do Białegostoku, stamtąd do Goniądza - bazy wypadowej na wędrówki po Biebrzańskim Parku Narodowym. Jeśli jedziecie samochodem - to Goniądz leży przy trasie Białystok-Ełk.

Gdzie nocować: Park ma własną bazę noclegową w Osowcu (noc 45 zł) i w leśniczówce w Grzędach. Wokół są też gospodarstwa agroturystyczne (od 50 zł).

Co spróbować: Sękacz - regionalny wypiek podlaski, który swój wygląd zawdzięcza sposobowi pieczenia - rzadkie ciasto wylewa się na drewniany wałek obracający się na rożnie i piecze 3 godz. nad ogniem.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje