Światowy Dzień Książki 2016: Wielkie Święto Zaczytanych

Czy ktoś jeszcze czyta książki? Oczywiście, że tak. Czy ta optymistyczna odpowiedź ma potwierdzenie w rzeczywistości? Światowy Dzień Książki to doskonała okazja ku temu, by porozmawiać o spędzaniu wolnego czasu z książką w ręku.

(Nie)czytanie młodzieży

Reklama

– Oni w ogóle nic nie czytają – żali się jedna z krakowskich nauczycielek. – Nie mam z kim rozmawiać na lekcji – dodaje. Rzeczywiście, sprawa nie jest prosta. Coraz więcej uczniów przyznaje się, że niechętnie sięga po szkolne lektury. To, że młodzież ociąga się z czytaniem „na przymus” nie oznacza, że nie czyta w ogóle. 

– Lubię czytać, jednak lektury zadane nam w szkole mnie nudzą – przyznaje Marlena, jedna z licealistek. Nadanie wszystkim młodym etykietki „nieczytający” jest krzywdzące. Sporo z nich lubi spędzać czas z książką w ręku. Co czytają? 

– Uwielbiam kryminały. Ostatnio nie mogłam oderwać się od „Nieznajomego” Harlana Cobena – wyznaje Marlena.

Niechlubny raport

W 2015 roku przynajmniej jedną książkę przeczytało zaledwie 37% Polaków – wynika z raportu opublikowanego przez Bibliotekę Narodową. Oznacza to, że w minionym roku po książkę sięgnęło o 4,7% osób mniej, niż miało to miejsce w roku poprzednim. Przeczytanie 1-6 pozycji książkowych zadeklarowało 27,2% ankietowanych, 7 i więcej książek – 8,4% badanych. 

Z badania wynika również, że Polacy chętniej sięgają po książki w wersji tradycyjnej, papierowej, niż po e- lub audiobooki. Najwięcej spośród przeczytanych w zeszłym roku książek to te samodzielnie kupione albo pożyczone od znajomych. Sporo osób w zeszłym roku czytało pozycje z własnego księgozbioru lub wypożyczone z publicznej biblioteki. Znaczna część deklarujących czytanie przyznaje, że czytała pozycje otrzymane w prezencie.

Co czytają Polacy?

Książka to nadal jeden z najpopularniejszych pomysłów na prezent. 

– Wbrew pozorom, książki jest to dość „bezpieczny” upominek – zapewnia Agnieszka Jastrzębska z Działu Książki w księgarni internetowej Ravelo.pl. – Nawet jeśli wiemy, że literatura piękna nie ucieszy obdarowanego, zawsze możemy wybrać coś zupełnie innego: pozycję albumową lub ciekawy, odpowiadający zainteresowaniom znajomego, poradnik – tłumaczy ekspert. 

Jak wynika z obserwacji osób z branży wydawniczej, wśród Polaków ostatnimi czasy rekordy popularności biły pozycje uwielbianego przez wielu księdza Kaczkowskiego – przede wszystkim „Grunt pod nogami” i „Życie na pełnej petardzie”. Co poza tym? 

– Polacy chętnie czytają kryminały i powieści sensacyjne. Często sięgają po książki Cobena, Hawkins czy Michalak. Lubianym przez Polaków gatunkiem są wywiady i biografie, na przykład niedawno opublikowana biografia Audrey Hepburn oraz pozycje z literatury obyczajowej – wylicza Jastrzębska.

Święto wszystkich książek

Światowy Dzień Książki, a dokładniej: Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich na całym świecie już od 1995 roku obchodzony jest 23 kwietnia. Data ta tylko z pozoru jest przypadkowa, ma ona symboliczne znaczenie w historii literatury: to dzień między innymi śmierci Miguela de Cervantesa i Williama Shakespeare’a czy narodzin Vladimira Nabokova. To organizowane przez UNESCO, rokrocznie obchodzone święto na celu ma promocję czytelnictwa, edytorstwa i ochrony własności intelektualnej za pomocą praw autorskich. 

W Polsce święto wszystkich molów książkowych obchodzone jest od 2007 roku. Dzień ten jest doskonałą okazją do spotkań z autorami, prezentacji książek, organizacji wieczorów autorskich czy – modnych ostatnio w edukacji – projektów poświęconych książkom. W wielu krajach Dzień Książki to do okazja do obdarowywania się nawzajem książkowymi podarunkami. 

Wrocław stolicą książkowego świata

Z Międzynarodowym Dniem Książki wiąże się także przyznawany co roku tytuł Światowej Stolicy Książki. Miano to, przyznawane co roku przez UNESCO, stanowi wyróżnienie dla miasta, które zaproponowało najlepszy program promujący książki i czytelnictwo. 

W bieżącym roku, po raz pierwszy w historii tytuł ten przysługiwać będzie polskiemu miastu. 23 kwietnia kadencję Światowej Stolicy Książki obejmie Wrocław, który jednocześnie pełnić będzie funkcję Europejskiej Stolicy Kultury. Na tym jednak poprzestać nie wolno. „Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka”, „Nie czytaj. Chyba nie chcesz być inteligentny?”, „Ustąp miejsca czytającemu” – do tej pory między innymi tymi nieco przewrotnymi sloganami starano się przekonać Polaków do sięgania po książki. 

Czy „przeniesienie” stolicy do Wrocławia podczas tegorocznego święta „zaczytanych” zaowocuje wzrostem czytelnictwa wśród Polaków? Miejmy nadzieję. Tego jednak dowiemy się dopiero za rok.


materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: światowy dzień książki

Reklama

Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje