Zeszyt do bazgrania

Wymierz policzek szefowi! Rób zdrowe przerwy na papierosa! Chcesz i masz! Nikt w pracy nie będzie się nudzić!

Kolejny genialny pomysł szefa wywołał w Tobie wzmożony napływ energii?
Kolega siedzący przy sąsiednim biurku jest dziś wyjątkowo wkurzający?
Klient znowu przysłał zawyżoną fakturę?
Za chwilę jedno z tych przeraźliwie nudnych zebrań, które wywołują senność zanim się zaczną?

Reklama

W szkole radziliśmy sobie z nudnymi lekcjami rysując po ławkach, zeszytach i podręcznikach. Pod wpływem "Ody do radości" radośnie domalowywaliśmy wieszczowi wąsy, spisywaliśmy najlepsze lub najbardziej absurdalne teksty nauczyciela, a najczęściej chyba bezmyślnie rysowaliśmy w zeszycie, by po kilku minutach stwierdzić ze zdumieniem, że wyszedł całkiem niezły szlaczek!

Mamy coś naprawdę super! Coś co sprawi, że praca przy biurku będzie radosna i fascynująca!

Zeszyt do bazgrania

Jego posiadacz będzie mógł się zrelaksować, odgryźć wszystkim za wszystko, będzie mógł się wykazać kreatywnością, a za pomocą tego jakże praktycznego biurowego gadżetu! Wystarczy mieć pod ręką coś do pisania, zszywacz, dziurkacz, atrament, korektor i jeszcze kilka rzeczy, które w biurze są pod ręką! Zabawa gotowa!

Zeszyt do bazgrania to wielki francuski bestseller. W ciągu kilku tygodni od ukazania się we francuskich księgarniach sprzedano 100 000 egzemplarzy! Zeszyt ośmiesza korporacyjną nowomowę i nieludzkie biurowe stosunki. Daje dużą porcję wyśmienitej zabawy dla każdego, kto ma dość nudnych zebrań i udawania, że rozumie maile od swojego szefa. Zeszyt do bazgrania to najmodniejszy gadżet tej jesieni.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje