Basinger marzy o miłości

Kim Basinger ma za sobą bardzo nieprzyjemny rozwód z Alekiem Baldwinem, ale pomimo tego nie straciła wiary w to, że jeszcze ułoży sobie życie z mężczyzną. Ma nadzieję, że wkrótce pojawi się w jej życiu nowy partner.

Małżeństwo Kim i Aleka zakończyło się w bardzo niemiłej atmosferze w lutym 2002 roku. Od tamtej pory oboje spotykali się kilka razy w sądzie gdzie walczyli o prawo do opieki nad córką Ireland.

Reklama

Basinger już doszła do siebie po rozwodzie i ponownie chciałaby zaznać szczęścia u boku mężczyzny. Wierzy, że tak się stanie już w niedalekiej przyszłości.

- W tej chwili nie ma w moim życiu żadnego mężczyzny, ale kto wie? Pięknie by było znowu zaznać miłości. Cały czas wierzę też w małżeństwo. Wierzę, że taki związek może być bezwarunkowy, pełen zaufania i humoru oraz szczęścia - mówi aktorka.

Dowiedz się więcej na temat: małżeństwa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje