Reklama

Reklama

Etat to za mało

Victoria

Reklama

"Ona przecież nie umie śpiewać", przeczytała w recenzji najnowszej płyty i natychmiast zrozumiała, że jej kariera jako piosenkarki się skończyła. Album pod tytułem "Victoria Beckham" wydany w 2001 roku kosztował 5 mln funtów, a sprzedano jedynie 50 tys. egzemplarzy. Dwa lata wcześniej, gdy piosenkarka święciła triumfy z zespołem Spice Girls, nakłady płyt szły w miliony, a o jej mężu, piłkarzu Davidzie Beckhamie mówiono, że jest dodatkiem do sławnej żony. Teraz fortuna się odwróciła. Victoria przełknęła gorzką pigułkę, gdy pierwszy raz, a potem drugi i trzeci przedstawiono ją jako "żonę piłkarza". Przychylne jej niegdyś tabloidy bez ogródek wyrokowały, że Victoria była najsłabszym ogniwem zespołu. Ambitna gwiazda uciekła w życie rodzinne. Urodziła pierwszego syna, potem następnego i jeszcze jednego. David zarabiał świetnie, zresztą z samych jej tantiem z okresu, gdy śpiewała w Spice Girls, można byłoby utrzymać się na wysokim poziomie. Ale Victorii to nie wystarczało. Czuła, że jeśli czegoś nie wymyśli, to zwariuje.

Emma

Była grzeczną dziewczynką. Dobrze się uczyła i skończyła prestiżowy uniwersytet Cambridge, ale od dzieciństwa wiedziała, że będzie aktorką. Jej ojciec, reżyser Eric Thompson i mama, szkocka aktorka Phyllida Law nie wyobrażali sobie córki poza show-biznesem. Zresztą kariera nie wymagała wyrzeczeń. Emma miała talent komediowy i jeszcze na studiach zaczęła występować w uczelnianym teatrzyku. Spotkała tam przyszłego męża Kennetha Branagha. Kariera rozwijała się błyskawicznie, a jej przypieczętowaniem był Oscar dla najlepszej aktorki w 1993 roku za rolę w filmie "Powrót do Howards End" Jamesa Ivory´ego. Najlepsi reżyserzy prześcigali się w oferowaniu jej nowych ról. Zapomniała nawet, jak wyglądają castingi, bo tej klasy aktorce jak ona filmy się po prostu proponuje i trzyma kciuki, by wyraziła zgodę. I wtedy świat się zawalił. Mąż odszedł z domu, a Emma pierwszy raz w życiu poczuła smak porażki. Nie chciała nowych ról, nienawidziła kina. Zamknęła się w pokoju i zaczęła zastanawiać nad swoim życiem.

Eva

W położonym nad Zatoką Meksykańską Corpus Christi zdobyła tytuł lokalnej miss. Główną nagrodą był bilet do Los Angeles i kontrakt z kalifornijską agencją reklamową. Jej kariera aktorska nie zapowiadała się imponująco. Dziewczyny o takim jak jej typie urody mogły liczyć co najwyżej na epizody latynoskich pokojówek i prostytutek. Eva zagryzła zęby i parła do przodu. Szczęśliwy traf sprawił, że jeden z seriali, w którym dostała pracę, odniósł sukces. O Evie Longorii, podstępnej Gabrielle z "Gotowych na wszystko", zrobiło się głośno.

Dowiedz się więcej na temat: beckham | aktorka | Los Angeles | film | spice | scenariusz | kariera | etat | Emma | victoria

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje