Reklama

Reklama

Kochamy Bollywood

Bollypotrawy: podpatrzone na ekranie filmowym

Reklama

Ucieczką od codzienności kotletów schabowych z kapustą są popularne tzw. gastrofazy, czyli spotkania wielbicieli eksperymentów kulinarnych. Umawiają się za pośrednictwem internetu i... gotują. A potem degustują i dzielą się przepisami. Od kilku miesięcy hitem tych kulinarnych spotkań są potrawy wypatrzone właśnie w filmach z Bollywood.

- Kilka dni temu zrobiłam furorę daniem z kalafiora, ziemniaków i cebuli - mówi Jolanta Zawadzka, studentka romanistyki. - Identyczny obiad ugotowała Jasminder, bohaterka filmu "Bend it like Beckham". Koleżanka przygotowała potrawę z ryżu podpatrzoną w "Swedes". Ktoś upiekł ciasto według przepisu podanego w innym filmie. Pycha!

Ci, którym szkoda czasu na wystawanie w kuchni, mogą wybrać się do restauracji serwującej potrawy z bolly. Posłuchać DJ-a puszczającego zmiksowane przeboje, pooddychać powietrzem przesączonym zapachem kadzidełek. A po powrocie do domu włączyć na DVD "Jestem przy tobie" z boskim Shah Rukh Khanem. Bo - co by nie mówić - jednym z magnesów bolly są zabójczo przystojni amanci...

Zofia Zawadzka

Dowiedz się więcej na temat: świat | potrawy | hasło | deszcz | Słońce | filmy | bollywood

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje