Reklama

Reklama

Modne pończochy

Bodytonery tuszujące różne mankamenty figury mają być przebojem sezonu wiosna-lato'2000 w dziedzinie rajstop i pończoch. Takie bodytonery odpowiednio spłaszczą brzuch, wyszczuplą uda, podniosą pośladki. W sklepach pojawią się też m.in. rajstopy przeciwbakteryjne, zapobiegające poceniu nóg, perfumowane, "anticellulitis" i...udające pończochy.

Bodytonery tuszujące różne mankamenty figury mają być przebojem sezonu wiosna-lato'2000 w dziedzinie rajstop i pończoch. Takie bodytonery odpowiednio spłaszczą brzuch, wyszczuplą uda, podniosą pośladki. W sklepach pojawią się też m.in. rajstopy przeciwbakteryjne, zapobiegające poceniu nóg, perfumowane, "anticellulitis" i...udające pończochy.

Reklama

Nowe pończochy i rajstopy mają do spełnienia o wiele więcej zadań niż dotychczas. Nie wystarcza, że są ładne, modne, trwałe, powinny wykazywać także właściwości niemal lecznicze. Nie chodzi tutaj tylko o znane nam już rajstopy antyżylakowe, lecz także o wyroby zawierające mikrokapsułki różnych pielęgnacyjnych preparatów, na przykład olejku migdałowego czy brzoskwiniowego, nawilżającego skórę albo olejku miętowego bądź kamforowego, który wymasuje nam nogi. Wspomniane preparaty wnikają do nóg w trakcie noszenia rajstop czy pończoch. Odpowiednio dobrana mieszanka włókien poprawi nam również krążenie. Do sklepów mają trafić także rajstopy przeciwbakteryjne, lekko perfumowane, zapobiegające poceniu nóg, a także pończochy anticellulitis.

Przejdźmy teraz do wzorów i kolorów. Znów modne będą transparentne kolory cieliste, w których wyglądamy jak właścicielki gołych, pięknie opalonych nóg. Możemy się także zdecydować na odcienie bieli, beży i szarości. Młodsze z nas skuszą zapewne róże i błękity. W zbliżającym się sezonie modne będą motywy zaczerpnięte ze świata przyrody (krówki, zebry i inne zwierzątka, imitacje skóry płazów lub kory drzew). Dobrze sprawić sobie także rajstopy tatuujące nogi na wysokości uda lub kostki. Mają wrócić kabaretki, koronki, gipiury. Nowość to rajstopy udające pończochy z koronkową podwiązką. To ukłon producentów w stronę pań (nie trzeba nosić pasów, ani martwić się o to, czy samonośna pończocha nie ssuwa się) i panów (ach te podwiązki!....)

I pomyśleć, że w nie tak bardzo odległych przecież czasach mogłyśmy kupić w kraju jedynie rajstopy lub pończochy w kolorze cielistym, co najwyżej ze szwem. Rajstopy innego koloru powstawały w drodze domowego farbowania. Żywot ciężko zdobywanego towaru przedłużało się...hartowaniem w zamrażalniku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje