Reklama

Reklama

Nago do pracy?

Idealnie dopasowane do ciała, wymarzone na upalne letnie dni. Nie wymagają prania ani prasowania. Ubrania namalowane na ciele.

Seksowne ciuszki wymalowane na ciele modeli to element kampanii "Cool biz". Ma ona promować swobodny styl ubierania się w pracy: bez krawatów, zapiętych pod szyję koszul, bez mundurów i sztywnych uniformów. Wszystko po to, aby móc ograniczyć zużycie energii przez urządzenia klimatyzacyjne, które latem pochłaniają ogromne ilości prądu. Idea "cool biz" narodziła się w Japonii, gdzie stosowanie klimatyzatorów jest powszechne. W luźnych ciuszkach chodzą tam teraz nie tylko szefowie wielkich firm, ale i sam premier - wszystko po to, aby dać dobry przykład. "Cool biz" to rzeczywiście pomysł warty naśladowania - łączy ekologię i wygodę. A gdyby pracownicy naprawdę chodzili w ubraniach namalowanych na ciele, w biurach zrobiłoby się też o wiele ciekawiej.

Reklama

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje