Reklama

Reklama

Odnaleziono zaginionego. Siedział na drzewie

57-letni John Quist, mieszkaniec stanu Waszyngton, który 20 października wyszedł z domu do sklepu i zaginął bez śladu, został następnego dnia odnaleziony. Siedział na drzewie.

Właściwie John Quist odnalazł się sam. Po całej nocy spędzonej między gałęziami, we wtorek rano zadzwonił do swojej zmartwionej małżonki, która zdążyła już powiadomic policję - donosi lokalny portal helenair.com.

Portal nie podał, dlaczego John Quist wspiął się na drzewo i dlaczego zdecydował się spędzić na nim noc.

Z

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje