3 sposoby sprytnej mamy na oszczędności w domowym budżecie

Stałe opłaty, które ponosimy cyklicznie, to nierzadko spora część domowego budżetu? Czynsz, abonamenty za telewizję, szkolne obiady, opłaty za internet, telefony - to w sumie setki złotych miesięcznie. To rzeczywistość wielu polskich rodzin. Jak sprytnie radzić sobie z łataniem dziur w domowym budżecie? Oto kilka sprawdzonych sposobów.

Szukając oszczędności, większość osób rezygnuje z codziennych przyjemności. Czasem jednak to nie wystarcza. Wówczas trzeba poszukać innych rozwiązań. Co robić, by znaleźć oszczędności i wspomóc rodzinny budżet?

Polowanie na promocje

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu polowania były głównie domeną mężczyzn. Dziś wiele się zmieniło. Kiedyś polowało się w ostępach leśnych z użyciem strzelby. Współczesne polowanie polega na buszowaniu między półkami w supermarkecie. Broń palna została zastąpiona przez smartfon, w którym znajdziemy listę zakupów, aktualne gazetki promocyjne, karty lojalnościowe i kupony zniżkowe.

Tu liczy się przede wszystkim strategia. Sprytna mama najpierw tworzy spis rzeczy obowiązkowych, a następnie przegląda oferty różnych sklepów w pobliżu. Gdy już wszystko jest logistycznie opracowanie, rusza na polowanie.

Zamienniki

Niektóre mamy w polowaniu na promocje idą o krok dalej. Szukając zamienników dla często używanych, markowych produktów udaje im się zaoszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie, bez rezygnowania z rzeczy potrzebnych i przyjemności.

Kupowanie dzieciom drogich ciuszków i butów zwykle mija się z celem. Maluchy sprawnie brudzą i niszczą rzeczy, a także szybko z nich wyrastają. Zamiast markowych ubrań lepiej czasem postawić na second handy czy nowe, ale tańsze ciuchy bez metki. To samo dotyczy innych produktów takich jak kosmetyki czy jedzenie. Zdarza się, że produkty o podobnej jakości można kupić znacznie taniej tylko dlatego, że nie są sygnowane znanym logiem.

Innym przykładem oszczędzania na codziennych wydatkach jest zaprzestanie kupowania butelkowanej wody mineralnej. Ta płynąca w polskich kranach nadaje się do spożycia, więc zamiast kupować kolejną zgrzewkę, wystarczy napełnić kubek wodą z kranu. W skali miesiąca pozwoli to oszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych!

Im więcej tym lepiej

Mało kto wyobraża sobie obecnie życie bez telefonu z dostępem do internetu. Wiele osób wybiera oferty indywidualne, popełniając błąd, przez który cierpi domowy budżet. Jak można to zmienić nie rezygnując z wysokiej jakości usług i oszczędzając każdego miesiąca nawet kilkadziesiąt złotych?

Wystarczy skorzystać z oferty specjalnej T-Mobile dla całej rodziny. Im więcej bliskich dołączy się do programu, tym więcej można oszczędzić. Nie potrzeba do tego nagabywać wszystkich członków rodziny w pięciu różnych pokoleniach. Nawet jeśli zdecyduje się na tę ofertę trzyosobowa rodzina, mogą liczyć na abonament w wysokości zaledwie 35 złotych miesięcznie za osobę. W to wchodzi nielimitowany internet, rozmowy, SMS-y oraz MMS-y. W innych sieciach często trzeba zapłacić nawet dwukrotność tej ceny za podobne warunki.

Zaletą tego programu jest również fakt, że każdy członek rodziny może dostawać odrębną fakturę i samodzielnie opłacać wszystkie rachunki, dzięki czemu rozliczenie jest proste i bezpieczne. To przydatne, jeśli ma się np. studiujące dzieci, lub np. ewłączamy do umowy telefony dziadków by ułatwić im załatwianie formalności.

Do pakietu rodzinnego można włączyć bezprzewodowy nielimitowany internet domowy od T-Mobile, który wlicza się do puli i powoduje naliczanie rabatów na pozostałych kartach.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje