Pełne i idealnie gładkie: pięć trików na piękne usta

Która z nas nie marzy o wydatnych ustach bez cienia zmarszczki. Nie każda została obdarzona takim uśmiechem naturalnie, dlatego coraz większą popularność zyskuje powiększanie usta kwasem hialuronowym. Czy można uzyskać zbliżony efekt bez zabiegu? Podpowiadamy pięć trików na piękniejsze usta.

Peeling

Podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym dla skóry ust jest peeling. Powinnyśmy wykonywać go raz w tygodniu. Możemy użyć kosmetyku przeznaczonego do tego celu lub przygotować go samodzielnie w domu - wystarczy wymieszać miód, który nawilży skórę, z gruboziarnistą solą lub cukrem - usuną martwy naskórek. Tak przygotowanym kosmetykiem masujemy skórę ust. Innym sposobem na poprawę krążenie i usunięcie naskórka jest masowanie ust szczoteczką do zębów. Można użyć zwykłej lub wykonać zabieg szczoteczką elektryczną. Po wszystkim wystarczy posmarować usta balsamem.

Nawilżenie

Usta należy nawilżać nie tylko w trakcie peelingowania, krem nakładajmy na nie codziennie, a nawet kilka razy dziennie. Nie musi być to klasyczny balsam w sztyfcie, tę funkcję może również spełniać kolorowy kosmetyk.

Jest on składnikiem balsamu Lip me up!, kosmetyku, który prócz kwasu hialuronowego zawiera także nawilżający i ujędrniający skwalan, a także odżywcze i pielęgnujące masła shea i mango. Dodatkowo znajdziemy w nim olejek Midsummer Night’s Dream, czyli kwiatowy ekstrakt, który działa regenerująco i antyoksydacyjnie, dzięki czemu usta stają się gładkie i miękkie.

Powiększenie


Gdy już nasze usta odzyskają zdrowy wygląd, zastanówmy się jak je uwydatnić. Nie każda z nas chce się zdecydować na zabieg u kosmetyczki. Jego efekty bywają różne, usta mogą wyglądać nienaturalnie, w dodatku zabieg jest kosztowny. Czy objętość warg da się zwiększyć bezinwazyjnie? Znów z pomocą przychodzi marka Laura Conti, która oferuje dwa balsamy powiększające usta z linii Lip me up! Kosmetyki zawierają naturalne składniki, nie tylko wspomniany kwas hialuronowy, ale także poprawiający ukrwienie ekstrakt z imbiru - dzięki nim usta nabiorą pełniejszych kształtów. Dodatkowo balsamy Lip me up! są błyszczykami, co sprawia, że usta również optycznie wydają się większe.

Konturówka

Wargi można również powiększyć makijażem. Kredka nie tylko pozwala nadać im odpowiedni kształt, ale również nieco go zmodyfikować czy skorygować. Jeśli wyjedziemy nią poza linię ust, staną się optycznie pełniejsze (i odwrotnie - linia narysowana "wewnątrz" pomniejsza usta). Następnie wypełniamy usta kolorowym kosmetykiem. Ważne jest, by konturówka i szminka miały podobny odcień.

Gimnastyka

Trenujemy ciało, by lepiej wyglądało. Dlaczego więc nie zacząć ćwiczyć twarzy? Z pomocą przychodzi popularny ostatnio facefitness, czyli gimnastyka twarzy. Takim treningiem jesteśmy w stanie wygładzić zmarszczki, przywrócić twarzy symetrię, ujędrnić, a nawet odżywić skórę - w końcu ćwiczenia wpływają na lepsze krążenie i dotleniają komórki.

Może także pomóc wygładzić tzw. zmarszczki palacza. Jak wykonać takie ćwiczenie? Wystarczy "wciągnąć" wargi do środka i je zacisnąć, a następnie przytrzymać pięć sekund. Czynność powtarzamy 10 razy.

Artykuł sponsorowany


Strona główna INTERIA.PL

Polecamy