Reklama

15 sposobów na zdrowe nóżki

Nogi małego piechura będą mocne i sprawne, jeśli od urodzenia odpowiednio o nie zadbasz. Pamiętaj o kontroli, gimnastyce i pielęgnacji.

Dzięki zdrowym nogom i prawidłowo ukształtowanym stopom, maluch będzie mógł ruszyć w świat, by z radością go poznawać. Zanim brzdąc sam stanie na własnych nóżkach, upłynie kilkanaście miesięcy. Jednak już teraz powinnaś zadbać o stopy smyka. Kontrolować ich rozwój

i wspomagać go odpowiednimi ćwiczeniami oraz przestrzegać zasad prawidłowej pielęgnacji. Sprawdź, jak to zrobić.

1. Zatroszcz się o bioderka malucha

Pierwsze badanie oceniające stawy biodrowe brzdąc będzie miał jeszcze w szpitalu. Zanim skończy 6 tygodni, powinien go obejrzeć ortopeda (skierowanie do tego specjalisty dostaniesz od pediatry). Lekarz oceni, czy stawy malca rozwijają się prawidłowo. Najczęstszą wadą narządu ruchu u małych dzieci jest niewłaściwe ukształtowanie stawów biodrowych - tzw. dysplazja bioderek. Wczesne jej wykrycie pozwala podjąć leczenie, które przynosi bardzo dobre efekty. Aby wspomóc prawidłowy rozwój bioderek, przez pierwsze 3 miesiące możesz stosować szerokie pieluchowanie, by nóżki dziecka były odwiedzione na boki. Kiedy nosisz malucha, często sadzaj go okrakiem na swoich biodrach.

Reklama

2. Codziennie pomasuj małe stópki

To korzystnie wpływa na kształtowanie się ich wysklepienia. Masaż stóp możesz robić malcowi podczas kąpieli, zabawy czy czynności pielęgnacyjnych. Zanim do niego przystąpisz, natłuść dłonie oliwką. Następnie delikatnie uchwyć nóżkę dziecka i gładź ją po obu stronach jednostajnym ruchem w kierunku od pupy do stopy, a potem w przeciwną stronę. Stopy masuj w kierunku od pięt do palców. Możesz też delikatnie "tuptać" kciukami po stópkach, całować je i łaskotać.

3. Zapewnij malcowi swobodę

Kupuj tylko takie ubranka, w których dziecko bez problemu może poruszać nóżkami. Pajacyki i rajstopki powinny być na tyle luźne, aby nie krępowały ruchów (śpiochy o wąskich stopkach sprzyjają płaskostopiu). Skarpetki nie mogą ściskać paluszków, gdyż będzie to zaburzało krążenie. Stwarzaj dziecku okazje do zabawy swoimi nóżkami. Pozwól mu na kopanie, wkładanie nóżek do buzi, machanie nimi, robienie rowerka.

W ten sposób niemowlę wzmacnia mięśnie nóg i rozwija sprawność fizyczną.

Aby mu w tym pomóc, kładź je rozebrane na twardym podłożu i pozwól na swobodne wierzganie.

4. Regularnie obcinaj mu paznokcie

Pamiętaj, by obcinać je na prosto i niezbyt głęboko. Inaczej mogą wrastać, co będzie powodować ból i utrudniać malcowi chodzenie. Do obcinania paznokci u stóp używaj specjalnych cążek lub nożyczek o zaokrąglonych czubkach. Jeśli maluszek broni się i wierzga nóżkami, zabieg wykonaj, kiedy śpi.

5. Nie zmuszaj brzdąca do wstawania

Nie nakłaniaj dziecka, by zaczęło samo wstawać, jeśli nie jest jeszcze na to gotowe. Prowadzanie malca na siłę za rączki może niekorzystnie wpłynąć na jego rozwój, a nawet przyczynić się do wykrzywienia nóżek! Aby maluch mógł bez problemu stać na własnych nogach, jego mięśnie, kości oraz zmysł równowagi muszą do tego dojrzeć. Możesz jednak zachęcać brzdąca do raczkowania oraz samodzielnego przechodzenia z pozycji czworaczej do klęku. Kiedy opanuje te umiejętności, niebawem zacznie sam stawać. Zwykle pod koniec pierwszego roku życia większość dzieci potrafi już swobodnie zmieniać pozycję z siadu do stania.

6. Pozwól dziecku biegać boso

Kiedy malec będzie już umiał stać na własnych nogach, postaraj się, aby chodził po różnorodnym podłożu (gładkim, szorstkim, twardym, nierównym, miękkim albo chropowatym). Zachęcaj go do dreptania boso po trawie, piasku czy nawet żwirku. Taka praktyka dobrze wpływa na kształtowanie się wysklepienia stóp, wzmacnia również kostki i podbicie (co przeciwdziała płaskostopiu). Nie spiesz się z kupowaniem butów czy kapci, jeśli malec jeszcze samodzielnie nie chodzi. Specjaliści uważają, że zbyt wczesne zamykanie stopy w bucie uniemożliwia palcom swobodne poruszanie się. W domu możesz zakładać smykowi skarpetki z gumowaną podeszwą, która zabezpiecza przed poślizgnięciem.

7. Zrezygnuj z kupowania chodzika

Ortopedzi są w tej kwestii zgodni: korzystanie z chodzika nie służy rozwojowi nóżek i stóp dziecka ani nie ułatwia nauki chodzenia. Zakłóca natomiast naturalny przebieg rozwoju ruchowego malucha. Dziecko wsadzone do chodzika nie uczy się prawidłowego obciążania stóp oraz przenoszenia ciężaru ciała z nogi na nogę. Inaczej również ocenia odległości, co często jest powodem wypadków. Poza tym przebywanie w chodziku negatywnie wpływa na kształtowanie się kręgosłupa i miednicy malca (w przyszłości może więc skarżyć się na bóle pleców i bioder) oraz na sposób stawiania nóżek (chodzenie na palcach może prowadzić do szpotawości nóg). Zamiast chodzika, zaproponuj dziecku zabawkę do pchania (np. pojazd z pałąkiem do trzymania lub tradycyjny wózek dla lalek).

8. Wybierz dobre obuwie dla smyka

Bez bucików dziecko lepiej wyczuwa podłoże i trenuje mięśnie stóp, więc łatwiej mu opanować trudną sztukę chodzenia. Pierwsze buty kup więc maluchowi dopiero wtedy, gdy zacznie już samodzielnie stawiać kroki. Odpowiednio dobrane obuwie powinno stabilizować nogę dziecka, chronić ją przed urazami i nie zaburzać prawidłowego rozwoju stopy. Malec powinien w bucikach nie tylko swobodnie chodzić i biegać, ale także ukucnąć i uklęknąć. Przy wybieraniu obuwia dla smyka kieruj się wskazówkami. Początkowo zakładaj dziecku buciki tylko wtedy, gdy wychodzisz z nim na dwór.

9. Nie kupuj butów używanych

Nawet jeśli ich producentem jest renomowana firma i możesz je kupić po okazyjnej cenie. Po kilku miesiącach noszenia, but dopasowuje się do nogi właściciela i ulega przy tym różnego rodzaju deformacjom. Jeśli założysz swojemu brzdącowi buciki, w których wcześniej chodziło inne dziecko (np. jego starsza siostra lub brat), możesz przekazać mu złe nawyki pierwszego właściciela butów. Więzadła i mięśnie twojego smyka przyzwyczają się do nieprawidłowej pozycji, którą wymusi używane obuwie.

10. Kontroluj rozwój malca

Raz w miesiącu oglądaj dokładnie buty malucha. Jeśli zauważyłaś, że jeden z nich jest bardziej odkształcony (np. wyraźnie odchyla się do środka), porozmawiaj o tym z lekarzem. Prawdopodobnie dziecko nieprawidłowo ustawia stopę i tę niedoskonałość należy skorygować odpowiednimi ćwiczeniami. Raz na trzy miesiące mierz stópkę brzdąca (od urodzin do 3. roku życia rośnie w ciągu roku około 1-1,5 cm). Tylko w ten sposób będziesz miała pewność, że maluch nie chodzi w zbyt małych butach. On sam ci o tym jeszcze nie powie, za to jego zachowanie będzie wystarczającą informacją. Jeśli dziecko wzbrania się przed zakładaniem butów (choć wcześniej tego nie robiło), po spacerze próbuje je szybko zdjąć lub też ma trudności z włożeniem nóżki - pora kupić nową parę w większym rozmiarze. Nie decyduj się w ramach oszczędności na buty dużo większe - nie będą stabilizować stopy, co narazi dziecko na częstsze upadki, a nawet kontuzje.

11. Daj nóżkom swobodnie rosnąć

Zależy ci, by twoje dziecko miało długie nogi? Pomóż im rosnąć. Za wzrost nóg odpowiedzialne są chrząstki w obrębie kolan, które najlepiej rozwijają się w cieple. Aby kości mogły rosnąć, stwórz im odpowiednie warunki, np. zadbaj o ciepło podczas spacerów w chłodne dni (zakładaj wtedy dziecku pod spodnie bawełniane rajstopy lub kalesony). Zrezygnuj z ubierania malucha w legginsy, nie wkładaj mu też butów z długimi, dopasowanymi cholewkami. Są modne, ale upośledzają krążenie krwi, przez co do kości dziecka dociera mniej substancji odżywczych. Na ukrwienie nóg dobrze natomiast wpływają ciepłe kąpiele oraz ruch.

12. Zachęcaj brzdąca do aktywności

Pozwól dziecku raczkować po całym mieszkaniu, chodzić, biegać i skakać. Starszego malucha namów do jazdy na rowerze i pływania. To dyscypliny sportu, które szczególnie korzystnie wpływają na rozwój nóg. Postaw sobie za cel nauczenie dziecka zdrowego trybu życia. Pamiętaj, że tylko taki warunkuje prawidłowy wzrost układu kostno-mięśniowo-stawowego. Specjaliści dowodzą, że kości nóg najlepiej rosną wtedy, gdy dziecko wykonuje ćwiczenia rozciągające oraz rozwijające siłę mięśni. Codziennie dawkowany ruch, dostosowany do wieku i możliwości dziecka, wzmacnia wytrzymałość kości. Maluch, który rusza się zbyt mało, ma słabe mięśnie i stawy, a jego kości są podatne na złamania.

13. Nie wymagaj od dziecka zbyt wiele

Kiedy na spacerze malec skarży się, że bolą go nóżki, nie podejrzewaj swojego piechura o lenistwo, lecz bądź dla niego wyrozumiała. Dziecko ma dużo słabsze mięśnie niż dorosły, więc nadmierny wysiłek czy zbyt długie stanie znacznie obciąża jego stawy. Po bardzo długim spacerze czy wycieczce rowerowej malec może odczuwać silny ból w łydkach. Aby nie zniechęcać go do aktywności fizycznej, mądrze dawkuj brzdącowi wysiłek fizyczny. Na długie spacery zabieraj składany wózek, a wybierając się na wypad rowerem za miasto, zawsze bierz pod uwagę możliwości małego rowerzysty.

14. Pokonaj szpotawość i koślawość

Charakterystyczne wygięcie kolan na zewnątrz (pomiędzy nimi powstaje szpara), czyli tzw. szpotawość, zazwyczaj znika w 3. roku życia. Aby wspomóc rozwój tak ukształtowanych nóżek, zapewnij dziecku odpowiednią dawkę witaminy D3, przypilnuj, by nie siadało "po turecku" (taka pozycja pogłębia szpotawość), zachęcaj do jazdy pojazdami, na których trzeba odpychać się nóżkami. Jeśli wygięcie jest naprawdę duże (podczas chodzenia maluch potyka się wtedy o własne stopy), ortopeda zaleci noszenie specjalnego obuwia oraz gimnastykę nóżek. Zauważyłaś, że podczas chodzenia kolanka malca zaczynają się wykrzywiać w kształt litery "X"? Choć taka koślawość kolan jest u dziecka naturalna, naucz brzdąca zachowań, które będą jej przeciwdziałać. Zachęcaj go wtedy do siadania "po turecku", jazdy na rowerze i pływania, nie pozwalaj siadać na piętach ani stać w rozkroku.

15. Codziennie gimnastykuj nóżki smyka

Regularne ćwiczenia chronią nogi i stopy przed wadami, a - jeśli już się pojawiły - są też na nie najlepszym lekarstwem. Zachęcisz dziecko do gimnastyki nóg, jeśli ćwiczenia będą formą zabawy (patrz: ramka). Trenujcie razem, to zmotywuje brzdąca. Pamiętajcie, by ćwiczyć boso.

Konsultacja: lek. med. Barbara Gierowska-Bogusz, pediatra z Instytutu Matki i Dziecka.

Tekst Zofia Pisarek.

Mam dziecko
Dowiedz się więcej na temat: zabawy | ćwiczenia | buty | obuwie | stawy | mięśnie | nogi | maluch | dziecko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy