Reklama

Reklama

Babcia, niania, żłobek - najlepsza opieka dla twojego dziecka

Żłobek- zapewni opiekę, ty musisz dać dziecku czułość

Reklama

Tańszym rozwiązaniem niż niania jest zapisanie malucha do żłobka. Będzie miał zapewnioną fachową opiekę - kompetentne wychowawczynie, pielęgniarkę na miejscu, czasem psychologa, logopedę, posiłki i odpoczynek o stałych porach.

Naśladując rówieśników szybciej nauczy się samodzielności. Jednak musisz liczyć się z tym, że jego indywidualne potrzeby, szczególnie emocjonalne, będą na drugim planie.

Smyk będzie też częściej chorował, zarażając się od kolegów.

Pamiętaj też, że do żłobka jest zazwyczaj więcej zapisów niż miejsc, więc pomyśl o takim rozwiązaniu z odpowiednim wyprzedzeniem.

Znajdź fajne miejsce

Nie obowiązuje już rejonizacja, nie zapisuj więc dziecka do przypadkowego żłobka. Odwiedź kilka osobiście, sprawdź warunki, weź pod uwagę prywatne placówki. Sprawdź czy żłobek organizuje dni otwarte.

Będziesz mogła przyjrzeć się mu od kuchni.

Zwróć uwagę na stan techniczny budynku, wyposażenie sal (czy mebelki są niskie, czy nie ma ostrych kantów) czystość sanitariatów, usytuowanie placu zabaw (czy nie znajduje się jest w pobliżu ruchliwej ulicy).

Porozmawiaj z opiekunkami, zapytaj o metody wychowawcze, wyjaśnij wątpliwości.

Dowiedz się, jakie zajęcia będzie miało dziecko, np. muzyczne, poprawiające koncentrację.

Kup wyprawkę

Ustal wcześnie, co smykowi będzie potrzebne do żłobka. Zazwyczaj rodzice zapewniają pieluchy jednorazowe, ubranka na zmianę, kapcie, piżamkę.

Rzeczy powinny być podpisane. Zapytaj, czy szkrab może mieć rzeczy, które będą przypominały mu o domu, np. ulubioną przytulankę, własny kocyk, kubeczek itp.

Przygotuj malca na zmianę

Im mniej maluch odczuje różnicę między domem a żłobkiem, tym łatwiej będzie mu zaakceptować nową sytuację.

Poznaj dokładny rozkład dnia w żłobku i spróbuj wprowadzić go w domu, np. godziny posiłków, snu, spaceru.

Oswajaj dziecko z nocnikiem, ucz samodzielnego jedzenia. Podczas dnia otwartego pokaż malcowi salę w żłobku, poznaj z "ciociami". Pobawcie się na żłobkowym placu zabaw.

Bądź cierpliwa, wyrozumiała

Pierwsze dni w nowym otoczeniu są trudne. Po powrocie ze żłobka smyk może być płaczliwy, rozdrażniony. Nie martw się, że dzieje się coś złego. To naturalna, przejściowa reakcja. Maluch musi odreagować stres.

Okazuj wyjątkową czułość

Żłobek nie zagwarantuje ciepłej, domowej atmosfery.

Dlatego po powrocie do domu szkrab bardziej niż zwykle będzie potrzebował twojego dotyku, uwagi, dużo czułości, bliskości.

Może zdarzyć się, że stęskniony nie będzie chciał odstąpić cię na krok.

Nawet jeśli jesteś zmęczona, pozwól mu na to.

Dowiedz się więcej na temat: złobki | maluch | rzeczy | opieka | żłobek | dziecko | Niania | babcia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje