Reklama

Reklama

Pytania o dopajanie

Czym najlepiej poić spragnione maleństwo, gdy budzi się w nocy?

Reklama

Kiedy kwęka przez sen, bo chce pić, najlepiej podawać mu wodę.

Picie przez dziecko w nocy słodzonych napojów czy mleka "przez sen" to niezdrowy nawyk. Maluch trzyma w buzi butelkę dłużej niż zwykle, bo przysypia.

A słodki płyn ma w tym czasie kontakt ze szkliwem nowiutkich mleczaków. W efekcie po pewnym czasie może przyczynić się do rozwoju próchnicy zębów u dziecka.

Dlatego warto, byś jak najwcześniej zaczęła przyzwyczajać swojego brzdąca do picia nocą wody. Wybieraj tę niskozmineralizowaną, niegazowaną, z atestem Państwowego Zakładu Higieny i pozytywną opinią Instytutu Matki i Dziecka lub Centrum Zdrowia Dziecka. Jeśli na etykiecie nie jest wyraźnie napisane,

że wodę można podawać prosto z butelki, gotuj ją, nim trafi do brzuszka malca. Taka woda mineralna powinna być zużyta do 12 godzin od otwarcia.

Potem trzeba ją koniecznie przegotować.

Otwartą butelkę należy przechowywać w lodówce (to ogranicza rozwój bakterii), ale nie dłużej niż 48 godzin. Malcowi przed 1. urodzinami nie podawaj wód leczniczych ani kranówki - nawet po przegotowaniu.

Dlaczego? Zawierają zbyt wiele składników mineralnych, a te mogą obciążać nerki maluszka.

Czy to prawda, że brzdącowi karmionemu butelką warto podawać wodę z glukozą?

Lepiej tego nie robić, i to z kilku powodów.

W ten sposób bez potrzeby dostarczasz brzdącowi dodatkowej porcji cukru. Słodka woda oszukuje głód - maluch czuje się syty i może odmawiać jedzenia innych pokarmów (np. mleka).

Glukoza może też niekorzystnie wpłynąć na stan pierwszych ząbków, poza tym kształtuje nieprawidłowe nawyki żywieniowe (dziecięce upodobanie do słodkiego smaku może pozostać maluchowi na zawsze).

Trzeba również pamiętać, że organizm dziecka szybko przyzwyczaja się do dodatkowych porcji cukru i maluch może domagać się butelki nie dlatego,

że chce mu się pić, lecz z powodu zwiększonego zapotrzebowania organizmu na cukier. Dlatego, jeśli dopajasz malca wodą z glukozą, jak najszybciej przestaw go na samą wodę.

Tylko wtedy będziesz miała pewność, że malec pije, bo jest spragniony.

Czy smykowi, który otrzymuje dodatkowe picie, grozi odwodnienie?

Tylko w wyjątkowej sytuacji, m.in. gdy malec jest chory (np. ma biegunkę) i odmawia picia.

Kiedy natomiast dziecko jest zdrowe, odwodnienie raczej mu nie grozi. Warto jednak wiedzieć, jak może ono objawiać się u malca.

Zwykle dziecko robi się apatyczne, ale może też być rozdrażnione i niespokojne. Jego skóra traci na elastyczności (jeśli palcami chwycimy małą fałdkę skóry i ją puścimy, nie rozprostuje się od razu).

Maluszek ma też zapadnięte ciemiączko, płacze bez łez, oddaje mało moczu (o intensywnej, ciemnożółtej barwie). Wtedy należy szybko podać dziecku do picia płyn z elektrolitami i skontaktować się z lekarzem.

Dowiedz się więcej na temat: pytanie | wody | mleko | picie | maluch | pytania | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje