Reklama

Reklama

Chłopiec na wózku chce zostać kontrolerem lotów kosmicznych. Co na to NASA?

Ma wielkie marzenia, a jego postawa zainteresowała środowisko związane z podbojem kosmosu. Czy ma realne szansę na profesjonalną karierę z tej dziedzinie? Czas pokaże.

Narodziny kosmicznej gwiazdy  

Reklama

W Irlandii program "Late Late Toy Show" jest emitowany przed świętami Bożego Narodzenia od roku 1975. Produkcja prezentuje zabawki i gadżety, które są testowane przez zaproszone do studia dzieci. Audycja cieszy się dużą popularnością i wysoką oglądalnością, choć niektórzy narzekają, że jej wartość edukacyjna jest poniżej standardu.  

W tegorocznym nagraniu wziął udział sześcioletni Adam King z hrabstwa Cork, który cierpi na łamliwości kości. Kiedy prowadzący program, Ryan Tubridy, zapytał chłopca, kim chciałby zostać w przyszłości, Adam odparł bez zastanowienia, że kontrolerem lotów kosmicznych w NASA. Bardzo interesuje się kosmosem, ale wie, że powodu choroby nie będzie astronautą, wymyślił więc dla siebie inne kosmiczne wyzwanie.   



Reakcje nie z tej ziemi  

Nikt by nie przewidział takiego obrotu sprawy. Po emisji programu, NASA napisała na swoim Twitterze: "Dobre serce Adama i jego chęć przygody są dla nas inspiracją. W NASA jest miejsce dla wszystkich. Nie możemy się doczekać dnia, kiedy dołączysz do naszego teamu marzycieli. Poczekamy na ciebie, aż będziesz gotowy".  Wpis Agencji Lotów Kosmicznych polubiło 28 tysięcy użytkowników Twittera i wszyscy byli zgodni, że odpowiedź NASA jest wspaniała i wzruszająca. Wielka kosmiczna instytucja zechciała pochylić się nad marzeniami małego, niepełnosprawnego chłopca.  


Adam dostał słowa wsparcia od astronautów z USA, Kanady i Europy. Brytyjski astronauta Tim Peake nazwa chłopca supergwiazdą, która rozgrzała serca ludzi, kiedy tego najbardziej potrzebowali. Tagował Europejską Agencję Kosmiczną, pisząc "Musimy cię zaprosić do kontroli misji". Amerykanin, Shane Kimbrough, napisał do małego miłośnika kosmosu z The Johnson Space Center. "Adamie, bardzo mnie zainspirowałeś, nie mogę doczekać się dnia, kiedy cię spotkam w NASA Johnson. Do zobaczenia wkrótce."  

Niezwykłe spotkanie 

Chris Hadfield był pierwszym Kanadyjczykiem, który w 2013 roku odbył kosmiczny spacer i pełnił funkcję komandora na międzynarodowej stacji kosmicznej. Miał okazję polecieć w kosmos trzy razy i pracował przy kontroli 25 lotów wahadłowych. Uważa, że jego praca była fascynującą przygodą. Chris przeprowadził krótką rozmowę video z Adamem. Był ciekawy, gdzie chłopiec lata w swojej wyobraźni, na co sześciolatek odparł, że czasem na Księżyc, a czasem na inne planety. Hadfield przyznał, że w dzieciństwie razem z siostrami i braćmi bawili się w ten sam sposób.  

Adam King zapytał, czy astronauta nie bał się podczas swojego pierwszego lotu w kosmos. Kanadyjczyk odpowiedział, że dużo się uczył się o kosmosie, czytał książki, oglądał filmy, rozmawiał z ludźmi i ćwiczył. Gdy po raz pierwszy opuścił statek kosmiczny, co mogło być niebezpieczne, nie czuł strachu, bo wiedział, że jest dostatecznie przygotowany do tej misji. Komandor ma nadzieję, że kiedy skończą się restrykcje spowodowane pandemią, odwiedzi Adama w Irlandii i osobiście porozmawiają o wspólnej życiowej pasji. 

        

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje