Reklama

Reklama

Czternastu synów i czternaście córek

Rodziny wielodzietne budzą skrajne emocje. Kiedy jedni podziwiają więź, jakie potomstwo ma z rodzicami i ze sobą nawzajem, inni wątpią, że mama i tata mają wystarczającą ilość czasu, by poświecić go indywidualnie każdemu z dzieci.

Cuda się zdarzają    

Reklama

Państwo Kateri i Jay Schwandt z Michigan wychowują 14 synów. Chłopcy - Tyler, Zach, Drew, Brandon, Tommy, Vinny, Calvan, Gabe, Wesley, Charlie, Luke, Tucker, Francisco i Finley, mają od 2.5 roku do 28 lat. Ich ojciec mówi, że absolutnie nie żałuje posiadania tak dużej rodziny, choć w ich domu jest bardzo głośno i bywa bałagan. Mama opisuje ich życie, jako zorganizowany chaos. 

Nie dawno spełniło się ich największe marzenie. W wieku 45 lat zostali rodzicami ponownie, ale tym razem  Kateri urodziła od zawsze wyczekiwaną córeczkę. Obydwoje przyznają, że mała Maggie Jayne jest najlepszą nagrodą, jaką mogli dostać do losu. To dopiero druga dziewczynka w rodzinie.

Dwa lata temu urodziła im się wnuczka, córka Tylera, który zaręczył się i kupił dom niedaleko gospodarstwa rodziców. 

Kateri i Jay Schwandt są parą od ponad 30 lat. Zaczęli się ze sobą spotykać w szkole średniej. Pobrali się w 1993 roku, przed rozpoczęciem studiów, w trakcie których przyszło na świat ich trzech synów.

Oboje zdobyli wyższe wykształcenie. Kateri ma tytuł magistra pracy socjalnej, a Jay jest prawnikiem i właścicielem firmy geodezyjnej. 

W oczekiwaniu na syna  

Augustina Higuera ma 29 lat i mieszka w Paryżu w Teksasie. Razem z mężem Josem (30 l.) wychowują 14 córek. Obydwoje bardzo kochają dziewczynki, ale marzą o synu. Augustina obiecała mężowi, że będą go mieli, nawet choćby musiała urodzić jeszcze dziesięcioro dzieci. Kobieta nie żartuje, gdyż  bardzo lubi być w ciąży i zawsze dobrze się czuje, stąd nie ma obaw o życie swoje i dziecka.   

Dwóch mężów i czternaścioro dzieci  

Augustina po raz pierwszy zaszła w ciążę, kiedy była nastolatką. Razem z chłopakiem Antonio mogli liczyć na pomoc rodziców. Co więcej, młodzi pobrali się, kiedy ona miała 15 lat, a jej wybranek był o dwa lata starszy. Trudno uwierzyć, że w stanie Teksas, osoby niepełnoletnie mogą wziąć ślub od 14-tego roku życia, jeśli zgodę na małżeństwo podpiszą rodzice młodej pary. 

Młodzi małżonkowie szybko zostali rodzicami i urodziły im sie cztery córki. Teraz Belicia ma 15 lat,  Nyelli 13, Liliana 12, a Vanessa 11. Krótko po urodzeniu Vanessy małżonkowie rozstali się, a cztery miesiące później Augustina poznawała na imprezie Jose’a, z którym szybko się związała. Po ślubie urodziła się Daniela, która ma teraz 9 lat, Cilla 7, bliźnięta Luzelena and Marielena 6, Analilia 4 i  Aravelia 2.

Trzy miesiące po narodzinach Araveli, dowiedziała się, że będzie miała następną parę bliźniąt i tak na świat przyszły Hailee and Braelee.

Krótko po porodzie zaczęła się uskarżać na bóle brzucha. Początkowo lekarz podejrzewał, że ma zapalenie nerek. Szczegółowe badania wskazały inna przyczynę złego samopoczucie.

Choć trudno w to uwierzyć,  gdyż poprzednia para bliźniąt miała tylko kilka tygodni, Augustina znowu była w ciąży. Po 9 miesiącach urodziła Bellę and Isabellę.  

Grunt to dobra organizacja czasu  

Pani Higuera jest zajęta cały dzień. Musi się trzymać szczegółowego planu, by dobrze się zająć wszystkimi dziećmi. Dziennie przygotowuje 8 różnych posiłków, dziewięcioro starszych dzieci rozwozi do pięciu różnych szkół mini busem, robi pranie osiem razy, choć po urodzeniu trzeciej pary bliźniąt robiła to nawet 42 razy w ciągu jednej doby.

W nocy śpi tylko 2 godziny, ale niczego by nie zmieniła. Jej maż jest bardzo opiekuńczy względem córek i pracuje siedem dni w tygodniu, by wyżywić tak dużą gromadkę dzieci. Rodzina nie korzysta z pomocy opieki społecznej. 

Życie pod jednym dachem z 14 dzieci, to szaleństwo i totalny chaos, ale Augustina zawsze chciała zostać mamą. Jako nastolatka zajmowała się swoim bratem i siostrą.

Choć przyznaje, że raczej nie wyobrażała sobie, że będzie miała trzy pary bliźniąt, uważa to za wielki dar. Teraz ma tylko jedno marzenie. Urodzić syna.              

Dowiedz się więcej na temat: wielodzietność

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje