Reklama

Reklama

Czy maluch dobrze słyszy?

Maleństwo, które niedosłyszy, ma trudności ze zrozumieniem świata, więc nie może się prawidłowo rozwijać. Aby szybko i skutecznie mu pomóc, trzeba jak najwcześniej wykryć, że smyk ma problemy ze słuchem. Jak tego nie przeoczyć?

Słuch jest jednym z najlepiej rozwiniętych zmysłów noworodka. Maluszek zaczyna słyszeć już w łonie matki. Odbiera zarówno dźwięki dochodzące z jej ciała, jak i te z otoczenia - to dlatego właśnie lekarze radzą, żeby mówić do maleństwa, jeszcze zanim przyjdzie na świat. Dzieci, które nie słyszą, żyją w świecie ciszy. Nie odbierają dźwięków, więc nie mogą też ich naśladować. A to zaburza ich rozwój.

Reklama

Jak zatem prawidłowo dbać o słuch malca i zmniejszyć ryzyko wystąpienia u smyka problemów w przyszłości? Oto porady naszego redakcyjnego eksperta, dr Barbary Gierowskiej-Bogusz, pediatry, neonatologa z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Badania przesiewowe

Od 2002 roku każdy nowo narodzony maluszek obowiązkowo przechodzi przesiewowe badanie słuchu. Następuje ono zwykle w drugiej dobie życia, jeszcze na oddziale noworodkowym. - Podczas testu pielęgniarka wkłada do ucha noworodka sondę, która emituje ciche dźwięki i zapisuje te, które wytwarza ucho (jeśli je zarejestruje, to znaczy, że dziecko słyszy).

Badanie trwa kilkanaście sekund i jest nieinwazyjne oraz całkowicie bezbolesne - uspokaja dr Gierowska- Bogusz. Jednak czasami to pierwsze badanie nie wychodzi prawidłowo, bo dziecko np. płacze, ma w uszach trochę mazi płodowej lub w czasie testu w gabinecie był hałas. Wówczas trzeba powtórzyć badanie. Można to zrobić na oddziale noworodkowym albo w specjalistycznym ośrodku audiologicznym. Na dodatkowe testy do poradni audiologicznych są też kierowane maluszki obciążone ryzykiem zaburzeń słuchu (np. gdy jedno z rodziców jest niesłyszące).

Wczesna diagnoza

Pierwsze badanie twojego maleństwa wyszło pozytywnie? Pomimo tego bądź czujna i uważnie je obserwuj. Problemy ze słuchem mogą (choć wcale nie muszą) być dziedziczne. - Zdarza się, że są następstwem chorób zakaźnych, częstych infekcji uszu lub nieprawidłowej pielęgnacji smyka - wyjaśnia specjalista. Wtedy najważniejsza jest szybka diagnoza.

- To bardzo ważne, by możliwie jak najwcześniej wychwycić uszkodzenia słuchu u dziecka, bo może ono zaburzyć jego rozwój, np. maluch nie nauczy się mówić - mówi pediatra.

- Przykładowo: jeśli malec z uszkodzeniem słuchu zacznie być leczony, zanim skończy 6 miesięcy, rehabilitacja często trwa nawet kilka lat krócej niż u kilkulatka, u którego wada została wykryta dopiero niedawno - dodaje dr Gierowska-Bogusz. Obserwacja brzdąca Nawet, jeśli badania wykażą, że twój smyk nie ma kłopotów ze słuchem, warto na co dzień obserwować go w domu. Niektóre wady ujawniają się bowiem później.

Kontroluj więc, czy malec: do 3. miesiąca życia:

● mruży oczy na głośne dźwięki,

● od ok. 2. miesiąca życia uspokaja się, gdy do niego mówisz,

● wydaje gardłowe dźwięki: k, g, h,w 4.-6. miesiącu życia:

● obraca główkę w stronę dobiegającego dźwięku,

● reaguje na zmiany brzmienia twojego głosu,

● gaworzy (ma, mu, da, di), w 7.-12. miesiącu życia:

● żywo interesuje się grającymi zabawkami,

● słucha z uwagą wtedy, gdy do niego mówisz,

● reaguje na swoje imię,

● powtarza sylaby. w 13.-24. miesiącu życia:

● rozumie proste polecenia,

● umie pokazywać części ciała,

● wypowiada kilka słów. w 3.-4. roku życia:

● usłyszy cię, gdy wołasz go z innego pokoju,

● odpowiada na proste pytania,

● umie opowiedzieć, co zdarzyło się w żłobku lub przedszkolu. Jeśli coś cię zaniepokoi, zgłoś się z malcem do pediatry i poproś o skierowanie do poradni audiologicznej.

Specjalistyczna diagnostyka

Maluchy, u których istnieje podejrzenie wady słuchu, zazwyczaj poddawane są badaniom na tzw. słuchowe potencjały wywołane z pnia mózgu. - W trakcie badania maluszek ma na uszach słuchawki, a na głowie elektrody. Emitowane przez audiologa różne dźwięki docierają do mózgu malca. Podczas wysyłania dźwięku w głowie dziecka powstaje impuls elektryczny, który można później zobaczyć przetworzony na ekranie komputera. Przesyłając dźwięki o różnym natężeniu, lekarze określają, przy jakim najmniejszym natężeniu już jest odpowiedź, czyli jak brzdąc słyszy - wyjaśnia ekspert.

Maleństwo podczas badania musi być spokojne (często konieczne jest podanie mu leków uspokajających lub krótkotrwałe znieczulenie ogólne). Badanie trwa około godziny. Metody leczenia Jeśli specjaliści stwierdzą u malucha wadę słuchu, zdecydują, jaka terapia będzie dla niego najlepsza.

Możliwe są:

● operacja - tą metodą można leczyć wrodzone uszkodzenia błony bębenkowej lub kosteczek słuchowych. Operację wykonuje się zwykle po 12. miesiącu życia dziecka.

● aparat słuchowy - zakłada się go, jeśli dziecko bardzo słabo odbiera dźwięki. Aparat zwiększa ich natężenie. Najlepiej założyć go, zanim dziecko skończy 6 miesięcy, by mogło dobrze słyszeć i zacząć mówić w tym samym czasie, co jego rówieśnicy

● wszczepienie implantu ślimakowego - to konieczne, jeśli malec nie słyszy w ogóle. Implant odbiera dźwięki z otoczenia i przetwarza je na impulsy elektryczne, które są następnie przesyłane do mózgu. Najlepiej wszczepić go między 12. a 24. miesiącem życia dziecka.

Przyczyny niedosłuchu u dzieci

Niesłyszenie może być dziedziczne, częściej jednak dochodzi do uszkodzenia narządu słuchu w życiu płodowym, w trakcie porodu albo z powodu powikłań po chorobach u dziecka. Najczęstsze przyczyny to:

1. Choroby mamy w I trymestrze ciąży (różyczka, cytomegalia, opryszczka).

2. Komplikacje w czasie ciąży i nieprawidłowości w rozwoju płodu.

3. Wcześniactwo - gdy maluch urodził się przed 33. tygodniem życia płodowego i ważył mniej niż 1500 g.

4. Powikłania w trakcie porodu (urazy lub niedotlenienie dziecka).

5. Zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych u smyka.

6. Przebycie choroby zakaźnej (np. odry, świnki).

7. Infekcja uszu i gardła we wczesnym niemowlęctwie i ropne wycieki z ucha.

8. Leczenie dziecka lub ciężarnej mamy niektórymi antybiotykami, np. gentamycyną, neomycyną, amikacyną.

9. Urazy głowy maluszka podczas porodu lub też później, np. upadki, wyjątkowo mocne uderzenia.

Sprawdź malcowi słuch!

Między 4. a 8. miesiącem życia dziecka możesz sama w prosty sposób sprawdzić, czy niemowlę dobrze słyszy. Wystarczy, że staniesz za plecami malucha i np. głośno potrząśniesz grzechotką. Dziecko powinno zwrócić główkę tam, skąd dochodzi dźwięk. Test będzie wiarygodny, o ile smyk nie będzie zaabsorbowany zabawą, śpiący lub zmarznięty.

Jak prawidłowo dbać o uszka?

U dzieci zwykle ucho oczyszcza się samo. Woskowina zbija się w drobne grudki, które przesuwają się w przewodzie słuchowym i wypadają na zewnątrz. Czasami zdarza się też, że zamiast suchych grudek z ucha sączy się kleista wydzielina. Nie jest to powód do niepokoju, ponieważ konsystencja woskowiny bywa różna.

Pielęgnując uszy malca, nie trzeba zatem robić zbyt wiele. Wystarczy jedynie przemywać małżowinę uszną i wejście do przewodu słuchowego. Można to robić palcem lub patyczkami higienicznymi. Nie wolno jednak wkładać ich do środka ucha, bo woskowina jest wtedy upychana w przewodzie słuchowym


Konsultacja: dr Barbara Gierowska-Bogusz, pediatra, neonatolog z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Tekst: Magdalena Kowalska-Sokołowska

Dowiedz się więcej na temat: słuch dziecka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje