Reklama

Reklama

Czy warto być nianią?

Wybór niani nie należy do łatwych, bo rodzice powierzają jej swój najcenniejszy skarb. Nic dziwnego, że mają wysokie wymagania i są gotowi zapłacić duże pieniądze osobie, której będą mogli zaufać. Szczególnie, kiedy są sławni i bogaci.

Niania rodziny królewskiej  

Reklama

Niania, która chciałby się opiekować dzieckiem pochodzącym z rodziny królewskiej, musi spełnić wiele wymagań. Powinna być sprawna, najlepiej, aby trenowała sztuki walki. Nie ma znaczenia, że rodzina jest chroniona przez rzesze ochroniarzy w pałacu i poza jego murami.

Opiekunka powinna  umieć udaremnić próbę porwania dziecka. Nie jest to wymyślona sytuacja. Pewnego razu do szkoły, do której chodzi książę Jerzy, włamał się mężczyzna, ale na szczęście nikomu nic i się nie stało.

Niania musi bezpiecznie jeździć samochodem, bez względu na warunki atmosferyczne, więc  przechodzi szkolenia podobne, jak dla kaskaderów. Jest uczona, jak przygotowywać zdrowe i pożywne posiłki, również dla osób na dietach eliminacyjnych, czy diecie wegańskiej.

Podpisuje umowę, że nie będzie się z nikim dzielić szczegółami z życia rodziny królewskiej i nie wolno jej zakładać kont  na portalach społecznościowych. Jest instruowana, jak chronić dzieci przez aparatami ciekawskich paparazzi.

Za prace otrzymuje około 100 tys. dolarów rocznie. Jedną z najbardziej rekomendowanych szkół dla niań jest Norland Collage w Bath, którą założono w 1892 roku. Placówka cieszy się dużą popularnością, a na każdą absolwentkę czeka średnio 6 propozycji pracy.  

Niania dzieci Jolie Pitt  

Angelina Jolie i Brat Pitt mają 6 dzieci. Po rozwodzie dzieci mieszkają z mamą, a najstarszy syn Maddox studiuje w Korei Południowej. Angelina dużo podróżuje z powodu licznych akcji charytatywnych, w które jest zaangażowana od wielu lat. Niekiedy gra w filmach.

Aby zapanować nad taka gromadką,  zatrudnia po dwie opiekunki na każde dziecko, od których oczekuje dyspozycyjności 24/7. Nianie są dobrze opłacane i podróżują z podopiecznym po całym świecie za darmo.

Dzieci mają w domu dużo swobody.  Nie wolno ich karcić, ani na nie krzyczeć. Opiekunki  muszą  mówić w dwóch językach obcych. W przypadku dzieci adoptowanych, wymagany jest język urzędowy kraju, w którym urodził się podopieczny.

Dzieci same zajmują się zwierzakami domowymi, nie noszą markowych i drogich ubrań, i nie przyjaźnią się z pociechami bogaczy i celebrytów. Angelina pragnie, by jej synowie i córki mieli spokojne i szczęśliwe dzieciństwo, jakiego ona sama nigdy nie zaznała.   

Niania rodziny Kardashianów 

Rodzina Kardashianów jest bardzo wymagająca co do wybory niani. Kandydatki muszą dowieść, że nie były karane za wykroczenia lub nieprzepisową jazdę samochodem, są zdrowe psychicznie i nie mają długów. Powinny mieć ciekawą osobowość, inteligencję i poczucie stylu. Dzieci, od rana do wieczora, muszą być tak ubrane, aby przypominały ikony mody.

Ich rodzice mają linie ubrań i ich latorośle, są tu najlepszą reklamą, bo często zakładają identyczne stylizacje, jak dorośli. Ponieważ cztery lata temu, Kim została okradziona w Paryżu z biżuterii wartej 5 mln dolarów, nianie mają zakaz noszenia błyskotek, aby nie przyciągały niepotrzebnie uwagi. Nie wolno im robić zdjęć dzieciom, by przypadkiem nie wyciekły do prasy.

Muszą się dobrze ubierać, bo czasem są fotografowane. Podpisują umowę o poufności. Wszystko co widzą i słyszą, ma zostać w murach domu pracodawcy. Powinny być dostępne 24/7.

Nie mogą się za bardzo związywać z dziećmi, aby przypadkiem nie wolały ich bardziej niż rodziców. Dodatkowo opiekunki  zajmują się zwierzętami domowymi, karmią je i wyprowadzają na spacer. Jednym z najważniejszych zadań, jest dbanie by dzieci były spokojne i dobrze się prezentowały, podczas imprez, premier, pokazów i sesji zdjęciowych. Nianie zawsze mają pod ręką jakiś przysmak, by zachęcić maluchy do dobrego zachowania. 

  

Dowiedz się więcej na temat: Niania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje