Reklama

Reklama

Dwuznaczne ilustracje w książce dla dzieci! To przekaz od autora?

Czy to możliwe, by książka dla dzieci zawierała w sobie ukryty przekaz dla ich rodziców? Wszystko wskazuje na to, że tak, a przekonał się o tym tata, który czytając książkę swojemu dziecku, odkrył coś naprawdę szokującego!

Na TikToku opublikowany został film, który zamieścił zaskoczony rodzic - odkrył on, że książka "Kąpiel w stawie", przeznaczona dla jego pociechy, zawiera dwuznaczne ilustracje dla dorosłych! Swoim odkryciem podzielił się z internautami, z których wielu czytało dzieciom tę książkę, jednak nie zwrócili uwagi na ukryty w niej przekaz. 

Zobacz również: Zakazane imiona sprzed stu lat. Dziś cieszą się sporą popularnością

Reklama

Tata odkrył dwuznaczne ilustracje w książce dla dzieci! Ostatnia strona szokuje

Na zamieszczonym w sieci filmiku widać, jak zaskoczony tata, działający w sieci pod pseudonimem @aztotherescue, opisuje krok po kroku fabułę książki, prezentując zamieszczone w niej obrazki. Widać na nich dzieci łowiące ryby w stawie i dorosłych odpoczywających na ławce. W lewym górnym rogu zobaczyć można natomiast węszącego psa, którego zainteresowało to, co dzieje się w krzakach. 

Na kolejnych stronach książki widać, iż w miejscu, w którym wcześniej węszył pies, znajduje się samotny mężczyzna, a chwilę później grupa konspirujących mężczyzn. Na następnej stronie widzimy już mężczyznę, który niesie coś dużego, zawiniętego w ogromny worek! Kolejna ilustracja sprawia, że niewinna historia z książki zaczyna przypominać prawdziwy dreszczowiec! Widzimy bowiem starszą kobietę, która najprawdopodobniej odkryła tajemnicę i jest tak przerażona, że z głowy spadł jej kapelusz, straciła też okulary. 

Pod filmikiem natychmiast pojawiło się mnóstwo komentarzy, a rodzice rozpoczęli dyskusję, zastanawiając się nad tym, o co chodziło autorowi. Niektórzy sądzą, że postanowił ukryć na kartach książki dla dzieci kącik dla dorosłych, który może być nawet miejscem zbrodni! Pojawiły się również głosy, że autor jest fanem kryminalnych zagadek i jedną z nich postanowił zaserwować swoim dorosłym czytelnikom. 

Wielu czytelników przyznało, że chociaż czytało dzieciom tę samą książkę, to nie zauważyli ukrytego przekazu na drugim planie. Autor nieźle go ukrył?

Zobacz również:

Polak pokazał, ile kosztują te produkty w Szwajcarii. Ceny z kosmosu! 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy