Reklama

Reklama

Dzieci muszą być przytulane

Nie powinniśmy się bać, że rozpieścimy dzieci, kiedy je przytulamy. Potrzeba bliskości jest równie ważna, co potrzeba jedzenia. Udowodniono to już w poprzednim stuleciu.

Badania psychologa Harry'ego Harlowa do dziś budzą wiele kontrowersji. W swoich doświadczeniach wykorzystał najbardziej ludzkie ze zwierząt - małpy.

Reklama

Jego eksperyment był okrutny, ale pod koniec lat 50. obrońcy praw zwierząt nie byli w stanie zawalczyć o przerwanie badań.

Naukowiec oddzielił małe małpki od matek. W zamian dał zwierzęcym dzieciom manekiny imitujące rodzica.

Jeden skonstruowany był z drutu, drugi z drewna, ale za to obity miękkim pluszem. Tylko druciana mama miała przywieszoną na szyi butelkę z mlekiem, więc naukowiec był pewien, że dziecko będzie częściej podchodzić do atrapy z butelką, by móc zaspokoić pierwotną potrzebę jedzenia.

Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że pluszowa matka była dla małpiego dziecka bardziej atrakcyjna, mimo, że nie miała pożywienia!

Eksperyment Harlowa dowiódł, że zapewnienie poczucia bezpieczeństwa jest równie ważne, co karmienie. Po zakończeniu badań wyszło na jaw, że małe małpki borykają się z wieloma problemami natury zdrowotnej, wykazywały też zaburzenia o charakterze psychicznym.

Dowiedz się więcej na temat: niemowlę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje