Reklama

Reklama

Gra, która zmieniła los chorych dzieci

Candy Land jest jedną z najpopularniejszych gier planszowych na świecie. Co roku sprzedaje się w milionie egzemplarzy. Proste reguły powodują, że jest to jeden z pierwszych tytułów, w jaki mogą bawić się dzieci. Jednak najciekawsza jest sama historia powstania gry.

Gra Candy Land jest powiązana bezpośrednio ze strachem, jaki towarzyszył ludzkości w związku z zachorowaniami na polio. W połowie XX wieku ta choroba zbierała straszliwe żniwo w prawie każdym zakątku świata. Oddziały szpitalne zapełniały się setkami pacjentów, z których wielu wymagało sztucznej wentylacji w tzw. żelaznych płucach. Wszystko dlatego, że jedną z komplikacji po zarażeniu polio był trwały paraliż mięśni - w tym także tych odpowiadających za oddychanie.

Właśnie w takich warunkach, gdzie przed wynalezieniem szczepionki, pacjenci mogli liczyć jedynie na mało skuteczne leczenie objawowe, potrzebny był jakiś przebłysk radości. Stała się nim prosta gra planszowa, wymyślona w latach 40. XX wieku, przez przebywającą na oddziale polio nauczycielkę Eleanor Abbott. Próbując poprawić humor chorym dzieciom opracowała zabawę, która była nie tylko prosta, ale też pełna kolorów i radości, a także pozbawiona konieczności podejmowania trudnych decyzji i bezpośredniej rywalizacji.

Reklama

Zabawa okazała się doskonałym sposobem na odciągnięcie uwagi małych pacjentów od koszmarów choroby. Co ciekawe, w pierwszych edycjach tytułu, jego powiązanie ze straszliwą chorobą było bardzo widoczne, choćby w postaci jednego z bohaterów gry, który poruszał się o kulach. W późniejszych edycjach te związki ograniczono, skupiając się już tylko na cukierkowym aspekcie ilustracji.

Gra Candy Land jest uważana za wzorcowy przykład zastosowania w praktyce zasad psychologii dziecięcej. Była sposobem na oderwanie się od bólu i strachu, często uwięzienia w sparaliżowanym chorobą ciele, i przejścia do radosnego świata. Była metodą pogodzenie się z koniecznością pokonania ułomności i dawała nadzieję na lepszą przyszłość. Droga, którą przebywają bohaterowie zabawy, jest psychologicznym odpowiednikiem terapii, pokazując, że na jej końcu czeka nagroda. Może nią być nie tyle pełne uzdrowienie, co osiągnięcie kolejnych kroków w rehabilitacji.

Eleanor Abbott też cierpiała na polio i przebywała na oddziale szpitalnym w San Diego. To właśnie tam opracowała Candy Land. W 1949 roku sprzedała swoją grę firmie Milton Bradley. Popularność tytułu, jako jednej z pierwszych gier planszowych dla dzieci, przeszła wszelkie oczekiwania. Zyski rosły, a z czasem tytuł został wykupiony przez Hasbro i jest wydawany do dziś.

Sama Eleanor unikała rozgłosu. Żyła skromnie, przeznaczając zyski z praw autorskich do gry na pomoc sparaliżowanym dzieciom. Zmarła 1 grudnia 1988 roku w wieku 78 lat. Została pochowana na cmentarzu Green Memorial Park w San Diego. Jej grób, a raczej skromną tabliczkę, zdobi prosty napis "In loving memory", nazwisko oraz rok urodzenia i śmierci.

Strach przed polio towarzyszył ludziom na całym świecie jeszcze przez wiele lat. Dopiero wynalezienie w 1953 roku szczepionki stało się wybawieniem. W kolejkach do szczepień ustawiały się tysiące. Tym bardziej przerażające jest, że obecnie ludzie negują zasadność szczepień ochronnych, o które modlili się ich dziadkowie. Według raportów WHO polio zaczyna się odradzać. Winę za to ponoszą m.in. organizacje antyszczepionkowe. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: polio | szczepienia | żelazne płuca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy