Reklama

Reklama

Karmienie piersią bez problemów

Pokonujemy problemy

Przez pierwsze dni czy tygodnie karmienia piersią możesz odczuwać ból piersi. Wiele mam ma też wtedy obawy, czy dziecko otrzymuje odpowiednią ilość mleka. Dzięki prostym sposobom pokonasz wszelkie trudności.

Nawał pokarmu: Jak go opanować?

Reklama

Mniej więcej w 3.-5. dobie po porodzie następuje zwiększenie ilości mleka. Wtedy piersi stają się pełne i ciężkie, ciepłe i tkliwe. Jest to zjawisko zupełnie normalne, jednak od właściwego postępowania w tym czasie zależy, czy nie wystąpią powikłania. Dlatego kiedy poczujesz, że piersi robią się twarde, przystawiaj do nich dziecko, nawet jeśli się tego nie domaga, dbając o prawidłową technikę. Po karmieniu możesz zastosować zimne okłady.

Jeśli maluch nie może uchwycić brodawki, zmiękcz pierś, ściągając kilka mililitrów pokarmu przed karmieniem. Gdy niemowlę nie ma już ochoty na ssanie mleka, odciągnij je ręcznie lub laktatorem. Nie opróżniaj piersi do końca, lecz do momentu, aż poczujesz w nich rozluźnienie. W przeciwnym razie nastąpi zwiększenie produkcji mleka i powstanie błędne koło.

Czy się najada: Jak to sprawdzę?

W pierwszych tygodniach życia niektóre niemowlęta chcą być przy piersi niemal na okrągło. Inne zaś zgłaszają potrzebę jedzenia co 3-4 godziny. Niektóre z nich ssą 10-15 minut, inne spędzają przy piersi nawet 45 minut. Jak więc stwierdzić, czy dziecko się najada?

Możesz być pewna, że otrzymuje ono odpowiednią ilość mleka, gdy:

● w pierwszych tygodniach karmisz malucha minimum 8 razy w ciągu doby,

● spędza on przy piersi minimum 10 minut, aktywnie ssąc,

● moczy co najmniej 6 pieluch na dobę i robi od kilku do kilkunastu papkowatych kupek. Oprócz tego jest aktywny i zadowolony, najczęściej sam domaga się jedzenia. Jeśli te kryteria są spełnione, a ty nadal masz wątpliwości, powinnaś zważyć dziecko w przychodni.

Gdyby okazało się, że słabo przybiera na wadze, nie zaczynaj rozwiązywania problemu od podawania mleka sztucznego. To zmniejszy ilość wytwarzanego pokarmu. Zamiast tego częściej przystawiaj dziecko do piersi, zwłaszcza w nocy (mleko wtedy wytwarzane jest bardziej kaloryczne). Jeśli to nie pomoże, rozpocznij odciąganie pokarmu, by pobudzić produkcję mleka.

Wykonuj je od razu po karmieniu lub pomiędzy nim. Z każdej piersi ściągaj mleko przez około 15 minut, nawet gdy przestaje już lecieć.

Ból brodawek: Jak go złagodzić?

Przez kilka dni po porodzie możesz odczuwać tkliwość brodawek. To także normalny, częsty objaw. Jednak gdy ból nasila się i rozciąga w czasie oraz gdy brodawki robią się czerwone i tworzą się na nich pęknięcia, może to świadczyć o złej technice karmienia. Przystawiając malucha do piersi, zwracaj uwagę, by prawidłowo ją uchwycił. Po karmieniu posmaruj brodawki kilkoma kroplami pokarmu wyciśniętymi z piersi. Staraj się jak najczęściej je wietrzyć, ale nie myj ich częściej niż raz dziennie.

Możesz też smarować brodawki maścią. Wybierz taką, której nie trzeba zmywać przed karmieniem, np. Bepanthen, Maltan. Pomocne są też cienkie, silikonowe nakładki na brodawki. Jednak stosuj je w wyjątkowej sytuacji, przez krótki czas. Używane zbyt długo mogą być przyczyną zaburzeń w przebiegu laktacji.

Wyjście z domu: A co z karmieniem?

Kiedy będziesz chciała gdzieś wyjść bez dziecka i odciągniesz dla niego pokarm, ważne jest, by mleko nie zostało podane w butelce z tradycyjnym smoczkiem. U niemowląt w pierwszych tygodniach życia dość często dochodzi do zaburzenia odruchu ssania piersi z powodu smoczka. Z tego względu do nakarmienia dziecka lepiej używać innych metod. Można podać mu mleko zwykłą łyżeczką, podtrzymując jedną ręką jego główkę.

W aptece lub niektórych sklepach z akcesoriami dla dzieci kupisz też specjalny kubeczek do karmienia niemowląt lub silikonową łyżeczkę, połączoną z butelką na pokarm - nie zakłócają one u maluszka ssania. Do podawania mleka można również użyć np. Calmy. Jest to butelka z dozownikiem pokarmu, który też nie zaburza umiejętności ssania.

Zdrowa dieta karmiącej mamy

Pewnie często słyszałaś opinie, że większości dań nie możesz jeść. To nieprawda. Do produkcji mleka potrzebne są różnorodne składniki. Dlatego podczas laktacji twoje menu musi być urozmaicone. Układając je, najlepiej kieruj się zdrowym rozsądkiem. Wybieraj do przygotowania posiłków produkty zdrowe, mało przetworzone i dobrej jakości. Nie odmawiaj sobie czegoś tak na wszelki wypadek, by uchronić niemowlę przed alergią.

Jednak w trakcie karmienia obserwuj jego reakcje, bo niektóre produkty mogą powodować u dziecka niekorzystne objawy. Jeśli po czymś, co zjadłaś, maluch jest niespokojny, ma kolkę lub wysypkę, dopiero wtedy możesz daną rzecz odstawić na jakiś czas.

Warto jeść...

● różnorodne pieczywo, kasze i płatki;

● mleko i jego przetwory;

● jaja, chude mięso, ryby;

● produkty zbożowe;

● masło, oliwę z oliwek oraz inne oleje roślinne;

● warzywa i owoce, zarówno świeże, jak i suszone;

● pij także dużo wody o średniej lub wysokiej zawartości minerałów.

Uważaj na...

● dania typu fast food, chipsy, paluszki, solone orzeszki ziemne, krakersy,

● ciasta oraz słodycze pochodzące z cukierni;

● produkty w puszkach;

● kawę, czarną herbatę (możesz je pić jedynie w małej ilości);

● alkohol (sporadycznie możesz wypić odrobinę czerwonego wina tuż po karmieniu, ale lepiej żebyś zrezygnowała z niego w ogóle);


Czy prawidłowo przystawiasz maleństwo?

Aby laktacja przebiegała bez zakłóceń, ważny jest sposób, w jaki noworodek chwyta i ssie brodawkę. Niektórym dzieciom wychodzi to od razu dobrze, jednak część musi się tego dopiero nauczyć. Dlatego powinnaś od razu korygować błędy. w przeciwnym razie utrwalą się i doprowadzą do pojawienia się problemów z karmieniem.

 Noworodek dobrze przyssie się do twojej piersi, gdy w odpowiedni sposób ułożysz go przy sobie.

Pamiętaj o tym, by:

● Głowa dziecka była na wysokości piersi, a buzia naprzeciwko brodawki.

● Jego brzuszek powinien przylegać do twojego brzucha.

● Maluszek musi mieć proste plecy, a jego główka nie może się przechylać w przód, w tył lub też na boki.

Maluszek ssie pierś prawidłowo, gdy:

● Jego czubek nosa i broda dotykają piersi.

● Wargi ma wywinięte na zewnątrz.

● Duża część otoczki brodawki piersiowej znajduje się w buzi niemowlęcia i nie marszczy się.

● Policzki maluszka nie zapadają się podczas ssania.

● Słyszysz odgłos połykanego pokarmu, ale ssanie odbywa się cicho, bez takich dźwięków, jak cmokanie czy chrząkanie.

● Nie odczuwasz bólu w czasie ssania, a jedynie lekkie pociąganie.

Dziecko ssie nieprawidłowo, gdy:

● Jego buzia nie jest szeroko otwarta, zaś broda nie dotyka twojej piersi.

● Podczas ssania policzki maluszka są wciągnięte do wewnątrz.

● Wargi są mocno zaciśnięte lub wciągnięte do wewnątrz buzi.

● Więcej otoczki brodawki widać pod dolną wargą.

● Zauważasz, że maleństwo ssie szybko i płytko, a także słyszysz, że smyk mlaska, cmoka i chrząka.

● Czujesz ból lub dyskomfort w piersi.

Gdzie szukać wsparcia i pomocy?

Czasem, mimo najlepszej wiedzy na temat laktacji, i tak mogą pojawić się problemy, z którymi trudno samej sobie poradzić. W takiej sytuacji pomoc oraz wsparcie otrzymasz od wykwalifikowanej konsultantki laktacyjnej. Najlepiej jeszcze przed porodem ustal, gdzie najbliżej twojego miejsca zamieszkania znajduje się poradnia laktacyjna lub zdobądź kontakt do konsultantki, która przyjeżdża z wizytą domową (niestety, będziesz musiała za nią zapłacić).

Adresy i numery telefonów do tych poradni, działających w całej Polsce, możesz znaleźć na stronach:

● www.laktacja.pl (strona Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią);

● www.fpkp.pl (strona Fundacji Promocji Karmienia Piersią); Oddziały położnicze wbijają też do Książeczki Zdrowia Dziecka pieczątkę z kontaktem do najbliższej poradni laktacyjnej - jednak konsultacje u pracujących tam specjalistów - doradców laktacyjnych są płatne.


Tekst: Izabela Lenkiewicz, lekarz, doradca laktacyjny, założycielka internetowej szkoły rodzenia przedPORODEM.pl

Dowiedz się więcej na temat: karmienie piersią

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje