Reklama

Reklama

Kiedy imię jest brzemieniem

Imię, jakie nadane będzie dziecku, powinno jednoznacznie wskazywać płeć, być przyzwoite i nieośmieszające. W przeciwnym razie kierownik urzędu stanu cywilnego może odmówić przyjęcia oświadczenia o wyborze. Jeśli decydujesz się na imię spoza podstawowego kanonu, warto poddać je... kilku testom.

Lepiej to przemyśl

Independent.co.uk. sugeruje, aby przyjrzeć się swojemu wyborowi i wykonać w myślach kilka szybkich testów. O co chodzi?

Reklama

Test historyczny

Sięgając po niestandardowe imię, sprawdź wcześniej (najszybciej z pomocą internetowej wyszukiwarki), czy przypadkiem nie nosiła go jakaś postać z ciemniejszych kart historii. Albo seryjny morderca.

Test placu zabaw

Dane imię może brzmieć rozkosznie, gdy je wypowiadasz je czule głaszcząc ciążowy brzuszek, ale zastanów się, jak będzie brzmiało wykrzykiwane na placu zabaw, albo wyczytywane podczas sprawdzania obecności w szkole. Czy twoja pociecha, słysząc je, nie będzie musiała kulić się ze wstydu? A w szerszej perspektywie - nie każde z nowomodnych imion, które tak pasują do maluchów, będzie licować z godnością osoby dorosłej, zwłaszcza piastującej ważne stanowisko. Nie wiadomo, kim dziecko będzie chciało zostać w przyszłości.

Test trwałości

Być może właśnie przeżywasz fascynację jakimś serialem, filmem lub postacią z książki. Postanawiasz, że dziecko będzie nosić imię z popkulturowym rodowodem. Przemyśl to jeszcze, bo może się okazać, że za kilka lat to imię będzie boleśnie ranić twoje uszy. Mody przemijają, a imiona nadawane po bohaterach ulubionych seriali mają wyjątkowo krótką datę ważności. 

Test tłumaczenia

Jedno słowo może oznaczać zupełnie co innego w różnych językach. Jeśli wybierasz naprawdę niestandardowe imię, sprawdź w internetowym translatorze, czy taki wyraz nie funkcjonuje w innym języku np. jako slangowe określenie jednej z intymnych części ciała. Kto wie, w jakim kraju w przyszłości zamieszka twoja pociecha? Czy będzie mogła się tam przedstawić i nie usłyszy w odpowiedzi salwy śmiechu?

Test presji

Jeśli pragniesz nazwać dziecko na cześć znanej osobistości, licz się z tym, że imiona z definicji mają funkcję "życzącą", a co dopiero te noszone przez gwiazdy, postacie historyczne i inne sławy. Mogą one wywierać na właścicielu niemałą presję. Przed maluchem ochrzczonym jako Beyonce czy Napoleon otoczenie siłą rzeczy będzie stawiać określone oczekiwania.

Test byłych

Nadawanie dziecku imienia po byłym/byłej to dość ryzykowany pomysł. Niemniej jednak zdarza się to często. Jakbyś się czuł, słysząc dzień w dzień jak twoja druga połówka wypowiada/wykrzykuje/szepcze z czułością imię swojej dawnej, wielkiej miłości?

Test przezwisk

Są takie imiona, które generują całą masę przezwisk. Albo jedno konkretne. Wystarczy coś przekręcić, coś zrymować, poprzestawiać kilka liter. I już. Szkolni koledzy bywają okrutni. Przyjrzyj się wybranemu imieniu i pod tym kątem, by sprawdzić, czy nie przysporzy twojemu dziecku wstydu/stresu/cierpień.

Test nazwiska

Imię musi się dobrze komponować z nazwiskiem, wszak są nierozerwalnie związane i wymawiane nierzadko jednym tchem. Wyszukane imię może brzmieć pretensjonalnie z nazwiskiem pochodzącym od rzeczownika pospolitego, niedobrze też, gdy imię i nazwisko się rymują.

Jakich imion lepiej nie nadawać?

Czasami, w sytuacjach spornych, wypowiada się Rada Języka Polskiego. USC zapoznaje się z jej opinią, lecz ma głos decydujący. Wszystko po to, aby oszczędzić dziecku przykrości oraz kłopotliwych sytuacji. Czasami fantazja rodziców mogłaby sprawić, że pociecha wstydziłaby się przedstawiać nieznajomym i stałaby się ofiarą niewybrednych żartów.

Dziennikpomorski.pl przytoczył fragmenty interesującej korespondencji rodziców z ekspertami na temat imion, które wzbudziły wątpliwości pracowników USC. Wśród zaproponowanych imion znalazły się m.in.:

- Prudencja - zdaniem cytowanego eksperta nie ma formalnych przeszkód, by nowo narodzona dziewczynka została tak ochrzczona. Prudencja stanowi żeński odpowiednik Prudencjusza, a oba imiona znalazły się w popularnych słownikach imion. Trudności mogą jednak nastręczać potencjalne zdrobnienia...

- Cirzpibog - mimo że ma swoje miejsce w kalendarzu i staropolski rodowód, dziś uchodzić będzie za imię ośmieszające, stąd brak aprobaty RJP.

- Gigi - według prof. dr hab. Andrzeja Markowskiego imię to nie określa jednoznacznie płci i może odnosić się zarówno do mężczyzny, jak i do kobiety, stąd negatywna opinia. W języku polskim imiona zakończone samogłoską "i" zdarzają się rzadko, w większości są imionami męskimi (Antoni, Jeremi, Bazyli, Idzi), wyjątkiem jest biblijne imię pochodzenia hebrajskiego Noemi, noszone przez dziewczynki oraz kobiety w naszym kraju.

- Atfosmera - dr Katarzyna Kłosińska zaopiniowała negatywnie zarówno Atfosmerę, jak i Atmosferę. Druga propozycja pochodzi od rzeczownika pospolitego, a pierwsza dodatkowo nastręcza trudności z zapisem i wymówieniem.

- Wilczan - eksperci odradzili rodzicom ten pomysł, jednak ostateczna decyzja, jak zwykle w takich przypadkach, należeć będzie do Urzędu Stanu Cywilnego.

- Truskawka - skoro funkcjonują Jagoda i Malina, to czemu nie Truskawka? Według prof. dr hab. Walerego Pisarka Jagoda pochodzi od Jadwigi, a Malina od Amalii lub Magdaleny. Truskawka natomiast byłaby imieniem pochodzącym od wyrazu pospolitego, a takich nie powinno się nadawać dzieciom.

- Opieniek - podobnie jak Truskawka pochodzi od wyrazu pospolitego i może przysporzyć właścicielowi niemało problemów, od lat szkolnych począwszy.

- Fiona - choć większości z nas jednoznacznie kojarzy się z życiową partnerką filmowego Shreka, nie zostało uznane za ośmieszające, wskazuje na pleć nosicielki, jest też przyzwoite. Z pewnością nie uniknie się popkulturowych skojarzeń, ale trudno uznać ten fakt za podstawę do negatywnej opinii.

- Wiosna - to kolejne imię będące jednocześnie wyrazem pospolitym, które otrzymało negatywną opinię ekspertów.

- Amsterdam - dr Katarzyna Kłosińska przygotowując opinię powołała się na "Komunikaty Komisji Kultury Języka Komitetu Językoznawstwa PAN", nr 1(4)/1996, w których jednoznacznie stwierdzono, że nie powinno się nadawać dzieciom imion pochodzących od nazw geograficznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje