Reklama

Reklama

Kreatywne zabawy z dzieckiem

"365 dni kreatywnej zabawy. Dla dzieci dwuletnich i starszych" Sheili Ellison i Judith Grey, to książka w której znajdziecie pomysły na kreatywne zabawy ze swoimi dziećmi. Oto kilka propozycji!

Jarzynowa puszcza

Przygotuj:
1. młode, świeże marchewki, buraki i pasternak
2. płytki talerz plastikowy
3. plastikowe zwierzątka
4. kamyki

Reklama

Wybierzcie cztery albo pięć jarzyn, którym nie wyrosły liście, lub takie, których listki są jeszcze maleńkie. Odetnij górną część korzenia o długości dwóch, trzech centymetrów (to, co zostanie, wyrzuć albo ugotuj). Postawcie odcięte kawałki korzeni na plastikowym talerzu i nalejcie trochę wody. Umieśćcie talerz w nasłonecznionym miejscu. Po paru dniach jarzyny zaczną wypuszczać zielone pędy; nadal trzeba je będzie podlewać. Porozkładajcie między jarzynowymi drzewami kamyki i zabawki - powstanie puszcza jak żywa.    

Popcorn z własnego ogrodu

Przygotuj:
1. dwadzieścia ziaren lub nasion kukurydzy
2. opakowanie płynnego nawozu  

Na grządce (o rozmiarach mniej więcej dwa metry na dziewięćdziesiąt centymetrów) zróbcie dwa rowki odległe od siebie o pół metra. W każdym z nich zakopcie na głębokości półtora centymetra po dziesięć ziaren, niech będą od siebie oddalone o piętnaście centymetrów. Co dzień nie podlewajcie kukurydzę wodą, raz na miesiąc podlejcie ją nawozem. Po trzech miesiącach na łodygach pojawią się kolby okryte osłonkami - po kolejnym miesiącu osłonki zbrązowieją. Będzie to znaczyło, że kukurydza jest już dojrzała. Niech ktoś dorosły pościna kolby nożem. Rozchylcie łupiny, żeby odsłonić ziarno. Suszcie kolby w ciepłym miejscu przez trzy tygodnie. Kiedy dobrze wyschną, wyłuskajcie ziarnka i przechowujcie je w szczelnie zamkniętym słoiku. Zobaczycie, jakie to przyjemne: jeść prażoną kukurydzę wyhodowaną i przygotowaną własnymi rękami.    

Mróz i odwilż

Córka lub syn biega sobie swobodnie. Kiedy powiesz: "Mróz" albo klaśniesz, dziecko musi się zatrzymać i znieruchomieć. Gdy zawołasz: "Odwilż", dziecko może znów zacząć biegać. Zachęcaj je, żeby "zamarzało" w fantazyjnych pozach, a w czasie "odwilży" próbowało rozmaitych tanecznych układów.  

Pozycja ropuchy

Pozycja ropuchy należy do kanonu ćwiczeń jogi - powtarzajcie tę gimnastykę, póki nie osiągnięcie poziomu mistrzowskiego. Przykucnijcie na piętach, złapcie równowagę. Oprzyjcie dłonie o podłogę - ramiona mają się znaleźć między kolanami. Teraz zacznijcie się ostrożnie kołysać, prze nieście ciężar ciała na ręce i oderwijcie stopy od podłogi. Jak długo wytrzymacie w tej pozycji? Pomóż dziecku - podtrzymaj je za biodra. Potem spróbujcie poskakać przed siebie, trzymając ręce na kolanach albo udach. Nie ściskajcie kolan za moc no.    

Żywe zwierciadło

Stańcie lub usiądźcie twarzami do siebie. Wyobraźcie sobie, że jedno z was jest lustrem i musi naśladować wszystkie ruchy drugie go. Najpierw niech to będą łatwe, powolne gesty, potem, stopniowo, zacznijcie wykonywać gesty bardziej skomplikowane, zaangażujcie w zabawę całe ciało. Często zamieniajcie się rolami, zachęcaj dziecko do wymyślania wciąż nowych wygibasów, chwal za staranne naśladownictwo.    

Maleńka szklarnia

Przygotuj:
1. dwa, trzy słoiki z szerokimi otworami
2. nasiona karłowatych odmian kwiatów i warzyw
3. nawóz  

Umyjcie wszystkie słoiki, usuwając nalepki, potem wysuszcie szkło. W ogródku znajdźcie odpowiednie miejsce, wynieście stamtąd kamienie, wyrwijcie chwasty, skopcie ten kawałek ziemi i dajcie trochę nawozu. Nasiona posiejcie grupkami, mniej więcej co trzydzieści centymetrów. Powierzchnia każdej "grządki" nie może być większa niż otwór słoika, którym nakryjecie hodowlę. Posypcie nasiona ziemią i spryskajcie wodą. Potem na każdej "grządce" postawcie słoik dnem do góry, skrywając pod nim nasionka jak pod dachem maleńkiej szklarni (szkło ochrania rozwijające się kwiaty i jarzyny przed skutkami zbyt wysokich lub bardzo niskich temperatur). Obserwujcie rozwój waszych roślinek, podlewajcie je (oczywiście podnoście wtedy na chwilę słoiki). Kiedy kwiaty i jarzyny będą silne i zdrowe, możecie zabrać szkło.  

Sceny z życia klusek

Połóżcie się na podłodze, wyprostujcie się, usztywnijcie ciała. Zabawcie się w spaghetti. Kluski są jeszcze nie ugotowane i rozsypały się po kuchennym blacie - spróbujcie toczyć się tak, jak toczą się surowe makaronowe nitki. Potem zostają wrzucone do wrzącej wody: wasze ciała rozluźnia ją się i "miękną". W czasie gotowania makaron wije się i kręci w kółko. Wreszcie kluski, po odsączeniu na cedzaku, miesza się z sosem. W jaki sposób najsugestywniej można odegrać taką sytuację?    

Artystyczne ciosy

Przygotuj:
1. arkusz białego papieru
2. farby (temperę)
3. słoiczki
4. mocny sznurek  

Wymieszajcie farby i wlejcie je do słoiczków. Potnijcie sznurek na kawałki różnej długości (na przykład piętnaście, dwadzieścia, trzydzieści i czterdzieści centymetrów). Przymocujcie papier do płaskiego podłoża. Zanurzajcie kawałki sznurka w farbach, a potem na przemian przeciągajcie je po papierze i uderzajcie nimi mocno, krzycząc jak karatecy. Kiedy arkusz pokryje się barwnym wzorem, zostawcie go do wyschnięcia. W ten papier można zapakować prezent, można też potraktować go jak dzieło sztuki - oprawić i powiesić na ścianie.  

Kosmiczne ciastka

Przygotuj:
1. schłodzone surowe ciasto
2. przybory do krojenia i dekoracji  

Na posypanej mąką stolnicy rozwałkujcie ciasto. Niech dziecko uformuje takie ciasteczka, jakie mogli by wymyślić kosmici. Wyciskajcie na nich wzorki palcami, klockami lego, widelcem. Połóżcie ciastka na natłuszczonej blasze i pieczcie przez kwadrans w piekarniku nagrzanym do stu osiemdziesięciu stopni.  

Mój kolorowy kijek

Idźcie na spacer i poszukajcie grubego, mocnego kija, który spełni rolę laski dla dziecka. Po powrocie do domu wyszorujcie go, wysuszcie i wygładźcie papierem ściernym. Pomalujcie na wesołe kolory, zostawcie go, żeby porządnie wysechł. Od dziś zabierajcie ze sobą tę laskę na spacery; można nią przewracać kamyki, grzebać w ziemi, wskazywać ciekawe rzeczy.

Naszyjniki dla gości

Przygotuj:
1. kordonek
2. ciasteczka i dropsy z dziurkami
3. precelki

Przed imieninowym i urodzinowym przyjęciem dziecka zróbcie dla gości naszyjniki ze słodyczy. Potnijcie kordonek na dłuższe kawałki, na każdy nawleczcie porcję łakoci. Zachęć dziecko, żeby każdemu z gości zawiązało przy powitaniu jadalną biżuterię na szyi. Można w trakcie przyjęcia urządzić zawody: kto najszybciej zje swój naszyjnik.

Fragment książki "365 dni kreatywnej zabawy. Dla dzieci dwuletnich i starszych" Sheila Ellison, Judith Grey. Przełożył Piotr Szymor. Wydawnictwo Buchmann 2018.

Dowiedz się więcej na temat: zabawa z dzieckiem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje