Reklama

Reklama

Lalka taka, jak ja

Kiedy dorośli nie radzą sobie z problemami, szukają osób, które doświadczają podobnych wyzwań, by zapytać ich o radę lub nie czuć się osamotnionym. Dla dzieci różniących się wyglądem od swoich rówieśników, taką pomocą może być zabawka, która jest do nich podobna. Pewna Amerykanka szyje lalki, o jakich marzy każde dziecko.

Z potrzeby serca 

Amy Jandrisevits ma 46 lat i mieszka w stanie Wisconsin. Obecnie zajmuje się wychowaniem trójki dzieci, poprzednio była zatrudniona, jako pracownik socjalny współpracujący z  rodzinami dzieci onkologicznych.

Pomaganie innym jest jej misją, a  kolekcjonowanie i szycie lalek - pasją.

Reklama

Pięć lat temu postanowiła połączyć te dwie aktywności i zaczęłam szyć spersonalizowane lalki dla dzieciaków z niepełnosprawnościami. 

Rok temu założyła organizację non-profit "A Doll Like Me" czyli "Lalka taka jak ja". Na portalu crowfundingowym udało jej się zebrać pond 220 tys. dolarów. Wyprodukowanie jednej lalki  jest bardzo czasochłonne i kosztuje 100 dolarów.

Rodzice z całego świata proszą ją o przytulankę przypominającą ich chore dziecko. Na obecną chwilę ma tyle zamówień, że klienci muszą czekać na realizację zlecenia około dwóch lat.

Kobieta jest jedyną osobą, która uczestniczy w procesie powstawania lalki od jej projektu, przez dobór materiałów i surowców, po wykonanie.

Pierwszą zabawkę uszyła dla Macey, dziewczynki, która straciła nogę.



Zmieniaj świat na lepsze  

Amy uważa, że jesteśmy globalną społecznością i każdy powinien coś wnieść w jej rozwój. Ona szyje lalki dla dzieci, których wygląd różni się od ich rówieśników. Taka zabawka może mieć terapeutyczny wpływ na chore dziecko. Pani Jandrisevits dobrze o tym wie, bo napisała pracę magisterską na temat roli zabawy w procesie zdrowienia małych pacjentów. Wykonuje zabawki dla dzieci, które nie mają kończyn, choroba zniekształciła im różne części ciała, czy oszpeciła skórę, są albinosami lub mają zespół Downa.  

Dla rodziców są najpiękniejsi

Dzieci z problemami zdrowotnymi z pewnością nie raz słyszały od swoich rodziców, że są piękne, ale mogą w to wątpić, gdyż często były wytykane palcami przez obcych, którzy kierowali krytyczne komentarze pod ich adresem.  

Zabawka do przytulania pomaga w akceptacji swojego wyglądu lub odmienności i bycia dumnym z tego, jakim się jest. Medycyna może zmienić jakość życia małych pacjentów, ale taka spersonalizowana przytulanka poprawi im nastój, pomoże przetrwać ciężki dzień,  czas nawrotu choroby, czy pobytu w szpitalu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje