Reklama

Reklama

Lekcje wf-u ważniejsze niż matematyka?

Dorośli często przedkładają rozwój intelektualny swych dzieci nad rozwój fizyczny. Okazuje się, że w ten sposób rzucają swym pociechom kłody pod nogi.


Reklama

Dobra kondycja fizyczna może polepszać pamięć i zdolność uczenia się u dzieci w wieku 9-10 lat. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Illinois. Wyniki ich badań opublikowano w najnowszym numerze pisma "PLOS ONE".

W badaniu wzięło udział 48 dzieci: 9- i 10-latków. Polecono im zapamiętać nazwy i lokalizacje fikcyjnych miast na fikcyjnej mapie. Połowa dzieci - na podstawie testu wydajności - została określona jako bardzo sprawna fizycznie, połowa - jako bardzo mało sprawna.

Okazało się, że dzieci, które miały lepszą kondycję i były sprawniejsze ruchowo, odpowiedziały poprawnie na dużo większą liczbą pytań niż ich niewysportowani koledzy.

Autorzy pracy tłumaczą, że ćwiczenia fizyczne istotnie wpływają na strukturę i funkcjonowanie hipokampa - ośrodka mózgu odpowiedzialnego za pamięć, uczenie się i orientację przestrzenną.

Podkreślają także, że wyniki ich pracy mogą być istotne z punktu widzenia polityki edukacyjnej. "Zmniejszenie lub wyeliminowanie lekcji wychowania fizycznego w szkołach, co zdarza się coraz częściej ze względu m.in. na cięcia budżetowe, może się negatywnie odbić na sukcesie edukacyjnym naszej młodzieży" - mówi kierująca badaniami Lauren Raine.

Dowiedz się więcej na temat: rozwój dziecka | wychowanie | ćwiczenia fizyczne | sport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje