Reklama

Reklama

Nauka poprzez zabawę: codzienne sposoby na wspieranie rozwoju dziecka

Uczenie poprzez zabawę nie wymaga wielkiego wysiłku – to proste, codzienne czynności. Ale właśnie one przynoszą najlepsze rezultaty. Chęć poznawania świata i przyswajania nowych informacji jest u dzieci tak duża, że wystarczy to wykorzystać.

Zabawa jest nieodłącznym elementem życia każdego dziecka i pojawia się już w okresie niemowlęcym. W ten sposób najmłodsi poznają świat oraz rozwijają się na różnych płaszczyznach: emocjonalnej, umysłowej czy społecznej. Zabawa to źródło najróżniejszych bodźców, dzięki którym maluch nabywa nowych umiejętności, uczy się funkcjonować w grupie oraz odczytywać emocje. Jeśli uda nam się uniknąć monotonii (dzieci jej nie znoszą) oraz znaleźć taką zabawę, by pasowała do wieku pociechy (nie była ani zbyt łatwa, ani za trudna) - z pewnością wszystko to zaprocentuje w przyszłości. A dziecko przy okazji miło spędzi czas.

Reklama

Angażuj emocje

Zastanówmy się, jakie wydarzenia z naszego życia pamiętamy wyjątkowo dobrze? Pierwszy dzień w szkole? W pracy? Randka? Pocałunek? Ślub? Dzieje się tak dlatego, ponieważ wyjątkowo dobrze zapamiętujemy sytuacje, którym towarzyszą silne emocje. Im bardziej emocjonalnie podchodzimy do konkretnych czynności, tym zachowują się w naszej pamięci na dłużej. Podobnie rzecz wygląda z nauką. Żeby była skuteczna i przynosiła rezultaty, powinna być powiązana z emocjami. A te gwarantuje nam zabawa.

Zabawę zawsze powinniśmy dostosowywać do dziecka (oraz jego wieku) i nie kierować się stereotypami oraz sztywnymi regułami, w myśl których na przykład chłopiec zawsze musi bawić się samochodami, a dziewczynka - lalkami. Dobrze jest uważnie obserwować pociechę i wyłapywać momenty, w których zdradzają swoje zainteresowania. A następnie z ich pomocą możemy próbować przekazać jakieś wartościowe treści.

Wybierz odpowiednie zabawki

Rozwijających gier jest mnóstwo i zdecydowanie jest w czym wybierać: edukacyjne (słowne, liczbowe, pamięciowe), planszowe czy zręcznościowe. Z ich pomocą wyćwiczymy pamięć, logiczne myślenie czy szybkie kojarzenie. Warto również sięgnąć po zabawki, z których można coś zbudować, jak klocki czy zestaw pociągów. Już samo układanie dostarczy dziecku wiele radości, a dodatkowym plusem będzie pozytywny wpływ na koordynację ruchową, zmysł przestrzenny, zdolności manualne, kreatywność oraz logiczne myślenie. Ale także mniej oczywiste aspekty, jak cierpliwość i konsekwentne dążenie do celu. Aby bowiem coś zbudować do końca, nie można zrażać się popełnianymi błędami i cierpliwie, element po elemencie, realizować zaplanowany zamysł.

Takie możliwości dają choćby zestawy szwedzkiej marki BRIO. Znajdziemy pociągi wraz z wieloma innymi elementami, jak na przykład tory kolejowe czy różnego rodzaju dodatki. Co więcej, kolejki BRIO dopasowane są do poszczególnych grup wiekowych. Do młodszych skierowane są zestawy drewniane, do starszych - lokomotywy na baterie i USB. Co ważne - drewniane części zostały wykonane z drewna posiadającego certyfikat FSC®, a użyte farby są wolne od metali i ftalanów. Dzięki temu wiemy, że zabawki nie zaszkodzą małym odkrywcom.

Pozwól dziecku być dzieckiem

Rezygnować nie warto ze wspólnej zabawy z rówieśnikami. Wtedy nasze dziecko uczy się nawiązywać kontakt z innymi, współpracować, integrować i odczytywać emocje. Niczym złym nie jest również odrobina rywalizacji, przygotuje bowiem najmłodszych do wyzwań, jakie czekają na nie w późniejszym życiu. I wcale nie musi to być coś skomplikowanego, wystarczy podrzucić dzieciakom pomysł: kto znajdzie największy kamień na placu zabaw albo kto zbierze więcej kasztanów.

Nic złego nie ma też w odpowiednich do wieku dziecka grach - o ile zachowamy oczywiście kontrolę i umiar. Część z nich (i takich szukajmy!) powstała zresztą z udziałem zawodowych nauczycieli oraz pod kontrolą psychologów. Wiele z gier dostępnych w smartfonie czy na tablecie ma walory edukacyjne i są idealną ilustracją wyrażenia "nauka przez zabawę".

Dajmy też dzieciom się ponudzić, nie organizujmy im każdej minuty. Bezczynność i pojawiające się uczucie znudzenia pobudzają kreatywność, motywują do działania i stają się często początkiem ciekawych pomysłów. Dokładnie tak samo, jak w przypadku dorosłych. W końcu już Janusz Korczak pisał, że "Nie ma dzieci, są ludzie".

Artykuł z ekspozycją partnera

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje