Reklama

Reklama

Niezwykła historia bliźniaków. Brat pomógł mu przetrwać!

Ta niezwykła historia dosłownie wyciska łzy. Rodzice malutkich bliźniaków postanowili podzielić się nią na Instagramie, by udowodnić, że miłość braterska potrafi czynić cuda!

Malutki Chester Graves przyszedł na świat w 28 tygodniu ciąży i ważył zaledwie 0,5 kilograma. Jego brat bliźniak urodził się w tym samym czasie, ale miał więcej szczęścia i był aż trzy razy większy. Silniejszy i większy Otis został po paru tygodniach wypisany ze szpitala i wrócił do domu. Maleńki Chester wciąż walczy o życie, a w tej walce towarzyszy mu starszy brat. 

Niezwykła więź bliźniaków. Silniejszy brat pomaga przetrwać noworodkowi!

Do pierwszego po porodzie spotkania bliźniaków doszło dwa tygodnie temu i towarzyszyły mu bardzo silne emocje:

- Doprowadzenie do kolejnego spotkania zajęło nam 10 tygodni, ale zdecydowanie warto było czekać. To było tak, jakby nigdy się nie rozstali - napisali na Instagramie rodzice chłopców, dzieląc się z obserwatorami wyjątkowym zdjęciem. 

Reklama

Mama chłopców zdradziła, że walczący o zdrowie mały Chester ma wręcz obsesję na punkcie brata i wciąż szuka go wzrokiem. Nie ma również wątpliwości, że to wzruszające spotkanie tylko dodało mu sił i zmotywowało do dalszej walki. 

Rodzice od początku wiedzieli, że jeden z chłopców nie rozwija się prawidłowo. Pod koniec sierpnia, kilka tygodni po porodzie mama chłopców opisała ich walkę:

- 15 lipca powitałam na świecie moich pięknych bliźniaków Otisa i Chestera w zaledwie 28 tygodniu ciąży. Nie była to najłatwiejsza z ciąż, w 19. tygodniu dowiedziałam się, że Chester miał poważne ograniczenie wzrostu (#siugr) i ledwo rósł w porównaniu ze swoim bratem. Miałam cotygodniowe badania i za każdym razem mówiono mi, żebym była przygotowana, że jest bardzo prawdopodobne, że synek nie dotrwa do następnego USG. 

Rodzice chłopców wierzą, że najgorsze już za nimi, a częstsze spotkania braci będą regularnie wzmacniać małego Chestera i motywować go do walki. Ciężko jest im jednak przeorganizować swoje życie, bo w domu, poza małym Otisem czeka jeszcze na nich trójka dzieciaków - dziesięcioletnia Phoebe, ośmioletnia Florence i pięcioletni Albert. Cała rodzina nie może się już doczekać aż waleczny Chester wróci do domu - liczą, że stanie się to już w listopadzie. 

***
Zobacz również:

W Zdrojach na świat przyszły trojaczki. Są identyczne!

Jedna z czternastu! Jak wygląda życie w wielodzietnej rodzinie?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje