Reklama

Reklama

Od niemowlaka do przedszkolaka: jak dostosować zabawkę do wieku dziecka?

Zabawki nie służą jedynie do zabawy. Oprócz tej podstawowej funkcji, pełnią również dużo ważniejsze: rozwijają u dziecka przeróżne zdolności, stymulują rozwój, poszerzają horyzonty, wywołują nowe zainteresowania, kształtują osobowość. Żeby jednak tak było, należy zadbać o właściwy wybór. A dokładnie: zadbać muszą rodzice. Podpowiadamy, jakie zabawki będą odpowiednie do wieku dziecka.

Wybór w sklepach jest ogromny, a naszą uwagę przyciąga dosłownie wszystko. Łatwo więc ulec pokusie i kupić dziecku coś pod wpływem impulsu. Odpowiednio dobrane do wieku zabawki z pewnością nie spowodują znudzenia i zniechęcenia. Aby nie trafiły w kąt wystarczy kierować się kilkoma prostymi zasadami. Jakimi?

Niemowlę

Niemowlaki w pierwszych miesiącach życia mają jeszcze słabo wykształcone zmysły. Potrafią odróżnić jedynie kolor czarny i biały. W pierwszych dniach warto zawiesić nad łóżkiem karuzelę z łagodną melodią. Nie tylko ukoi ona do snu, ale także zapewni rodzicom chwilę wytchnienia.

Reklama

Wiek około trzech miesięcy to z kolei wkładanie różnych rzeczy do ust - dobrym pomysłem będzie zakup pierwszego gryzaka. Z pewnością nie pożałujemy też kupna maty edukacyjnej. Znajdujące się na niej zróżnicowane zabawki o odmiennych fakturach materiału nie tylko zainteresują niemowlaka, ale też pobudzą jego zmysły i wspomogą rozwój.

Powyżej pierwszego roku życia

Roczne dziecko zaczyna już chodzić, a chwilę później - biegać. Na tym etapie sprawdzą się więc zabawki, rozwijające koordynację ruchową, na przykład pchacze, gadżety na sznurku, jeździki czy piłki. Pociechy powoli zaczynają naśladować rodziców i odwzorowywać wykonywane przez nich codzienne czynności. Dlatego na tym etapie mogą przydać się zabawki, kształtujące artystyczne zdolności malucha, jak cymbałki, bębenki, tamburyno. Za pomocą maskotek, lalek czy pacynek najmłodsi mogą odgrywać teatrzyk, a tym samym - kształtować umiejętność opowiadania historii.

Wyobraźnię przestrzenną rozwiną natomiast wszystkie klocki, układanki i puzzle. Pamiętajmy jednak, by elementy były na tyle duże, by uniemożliwiały dziecku połknięcie oraz bezpieczne w kwestii użytych do jej produktów materiałów.

Od trzeciego do piątego roku życia

To wiek, kiedy każdy rodzic z ust dziecka może usłyszeć wiele pytań - pociechy stają się bowiem wyjątkowo ciekawe otaczającego świata. Dobrym pomysłem okażą się książeczki, w prosty sposób objaśniające świat. W tym czasie pojawiają się również pierwsze oznaki zainteresowań, które należy rozwijać. Mniej więcej do tego momentu życia zabawa przebiegała w sposób chaotyczny. Teraz dziecko zaczyna być coraz bardziej świadome i zorganizowane. Z tego powodu sprawdzą się dostosowane do wieku gry planszowe. Ale też puzzle z większą liczbą elementów lub na przykład pociągi, wymagające umiejętnego rozplanowania poszczególnych części.

Taką zabawę umożliwiają także kolejki BRIO. Szwedzka marka ma swoim asortymencie nie tylko tory kolejowe, ale i poszczególne dekoracje oraz pociągi z wieloma wagonami. Wszystko to prowokuje do samodzielnego układania, co rozwija wyobraźnię, kreatywne myślenie i umiejętności manualne. Pochodzące z różnych zestawów kolejki oraz lokomotywy można ze sobą połączyć dzięki magnesom. Tym samym zabawa bardzo długo nie traci na atrakcyjności. Dodatkowo farby używane do malowania produktów są  w nietoksycznych kolorach - wolnych od metali i ftalanów. Produkty szwedzkiej marki są także dopasowane do wieku dzieci. Drewniane kolejki przeznaczone są dla dzieci od trzeciego roku życia. Producent zadbał o to, by nie było w nich małych elementów, a materiały użyte produkcji są bezpieczne. Dla starszych dzieci - kolejki na baterie i USB.

Ale co z tym tabletem?

Jeszcze kilka lat temu takie pytanie w ogóle by nie padło. Byłoby bowiem oczywiste, że nie jest to gadżet przeznaczony dla najmłodszych. Przez ten czas wiele się jednak zmieniło i po sprzęt elektroniczny coraz częściej sięgają już nawet nie dzieci w wieku szkolnym, lecz przedszkolaki.

Pamiętać należy o odpowiednich blokadach rodzicielskich i korzystaniu jedynie z aplikacji i gier, przeznaczonych dla dzieci. A także o kontroli czasu, jaki nasz syn czy córka poświęca na zabawę. Wówczas tablet może być przydatnym narzędziem, pozytywnie wpływającym na rozwój i oswajającym ze światem nowych technologii.

Artykuł z ekspozycją partnera

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje