Reklama

Reklama

Pokazała brzuch w 28. tygodniu ciąży. Jest ogromny!

Jeszcze do niedawna myślała, że urodzi bliźniaki. Rutynowe badanie zmieniło wszystko. Doszło do powtórnego zapłodnienia i dziś nosi w łonie trojaczki. Maluchy szybko rosną, na co najlepszym dowodem są najnowsze zdjęcia blogerki.

Prawdopodobnie każdego dnia miliony kobiet zachodzą w ciążę. Za każdym razem jest to cud, ale jednak dość powszechny i z tego powodu nie wywołuje raczej wielkiego poruszenia. Chyba że mamy do czynienia z bardzo rzadkim typem zapłodnienia, jakim jest superfetacja.

Reklama

Amerykanka znana szerzej jako Taming Triplets, twierdzi że doświadczyła właśnie czegoś takiego. Najpierw spodziewała się bliźniaków, a przy kolejnym badaniu lekarz dostrzegł dodatkowego lokatora jej brzucha. Przeoczenie? Nie – to tak zwana ciąża dodatkowa, czyli pojawienie się po jakimś czasie kolejnego płodu.

Do rozwiązania pozostało coraz mniej czasu, co widać po przyszłej mamie.

- tłumaczy ciężarna, która już niedługo powita na świecie trojaczki.

Na szczęście do poczęcia bliźniaków i dodatkowego malucha doszło w niewielkim odstępie czasu. Dzięki temu wszystkie pociechy przyjdą na świat jednocześnie – już teraz wiadomo, że przy pomocy cesarskiego cięcia. Celem mamy i lekarzy jest opóźnienie tego momentu. Przy ciążach mnogich przedwczesny poród zdarza się dość często.

- napisała niedawno na Instagramie, wspominając m.in. o łożysku przodującym, czyli powikłaniu ciąży polegającym na niskim zagnieżdżeniu łożyska w macicy.

Teraz liczy się każdy kolejny dzień. Im bliżej pełnych dziewięciu miesięcy, tym zdrowsze i silniejsze będą maluchy.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>

***
Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: brzuch ciążowy | ciąża mnoga | superfetacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje