Reklama

Reklama

Proboszcz nazwał dziecko "porażką". Wywołał burzę

​Wideo z komunii w parafii pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego w Ząbrowie koło Iławy, odbiło się szerokim echem w sieci. Podczas mszy, proboszcz w niewybredny sposób skomentował pomyłkę przejętego chłopca służącego do mszy. Słowa "porażka jakaś" nie przyniosły duchownemu dobrej sławy.

Sam ksiądz nie chce odnosić się do sprawy, twierdząc, że nie korzysta z internetu i w związku z tym wideo go nie interesuje. Nie ma zamiaru zajmować się tą sprawą i nie udziela komentarza. Tymczasem w szeroko udostępnianym filmie wyraźnie słychać, jak mówi do wyraźnie przejętego chłopca "Daj to chłopie. Zostawmy to. Porażka jakaś".

Reklama

Wideo jest przebojem sieci i wywołuje gorące komentarze użytkowników. Nie zostawiają na duchownym suchej nitki, twierdząc, że każdy ma prawo się pomylić, a już zwłaszcza dziecko, które pierwszy raz występuje w takiej roli. "Nazywając kogoś <porażką> świadczy to tylko o tym, że ksiądz sam wydał sobie ocenę o swoich możliwościach duszpasterskich" - komentuje jeden z użytkowników.

To i tak jeden z łagodniejszy komentarzy. Użytkownicy sieci zarzucają proboszczowi brak zrozumienia i empatii, kwestionując jego kompetencje do pracy z dziećmi i młodzieżą. 

Dowiedz się więcej na temat: ksiądz | komunia | Skandal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje