Reklama

Reklama

Stres u dzieci: Co robić

Niektóre dzieci nie najlepiej znoszą pobyt w przedszkolu i szkole... Podpowiadamy, jak zatroszczyć się o pociechę, która zdradza oznaki napięcia.

Zestresowane dziecko może być nadpobudliwe, mieć zaburzony apetyt, narzekać na bóle głowy i brzucha. Najważniejsze to pomóc mu na bieżąco pozbywać się napięcia psychicznego. Dzieci i młodzież najlepiej odreagowują stres poprzez aktywność fizyczną. Młodsze najbardziej lubią ćwiczenia z rodzicami.

Na zajęcia w klubie warto zapisać nastolatka (jeśli tego chce). Dobrze też dopilnować, by pod wpływem stresu latorośl nie nabrała szkodliwych nawyków, a w razie potrzeby iść do pediatry lub psychologa.

Albo niejadek, albo łakomczuch

Reklama

Niechęć do jedzenia, typowa dla dzieci, to skutek działania hormonu stresu, kortyzolu (hamuje perystaltykę jelit i zmniejsza łaknienie).

Są sposoby na zaostrzenie dziecięcego apetytu:

- 5 niewielkich posiłków dziennie – przed jedzeniem dziecko nie powinno pić płynów (wypełniają żołądek i pociecha szybko nasyci się posiłkiem);

- dania gotowane (najlepiej na parze) – są lekkostrawne i krótko zalegają w żołądku;

- potrawy kwaskowe (np. zupa ogórkowa), z ziołami, sosem (np. mięso).

Nadmierny apetyt

Starsze dzieci często reagują na stres objadaniem się. Nastolatka będzie mniej narażona na otyłość, jeśli dopilnujemy, by przestrzegała prostych zasad:

- 4–5 (zdrowych!) posiłków w ciągu dnia zamiast 1–2. Udowodniono, że dzięki temu młodzież ma niższy BMI

- dostarczanie organizmowi błonnika, 20–40 g dziennie (to np. szklanka płatków żytnich i 2 jabłka)

- wybieranie produktów ma jących niski indeks glikemiczny (są dłużej trawione i opóźnione jest pojawienie się uczucia głodu), także tych jak najmniej przetworzonych.

Zmęczony nocny marek

Trudności z zaśnięciem to skutek silnego pobudzenia. Pociecha łatwiej wyciszy się:

- po kolacji z ciepłym mlekiem, bananami, gotowanym kurczakiem – zawierają uspokajający tryptofan

- w przewietrzonej, chłodnej, cichej i ciemnej sypialni

- słuchając bajki lub kołysanki. Bywa, że i nastolatek doceni kojącą moc spokojnej muzyki.

Dosyć słodkości! Zamiast batonika garść rodzynek i orzechów – dziecko łatwiej zapanuje nad chętką na słodycze, mając pod ręką taką przekąskę.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje