Reklama

Reklama

Świąteczne porządki i przysmaki mogą wywołać ból głowy i kręgosłupa

Przedświąteczna krzątanina oraz typowe dla świątecznego okresu potrawy mogą wywołać ból głowy i kręgosłupa. Neurolog radzi, czego unikać, żeby zminimalizować ryzyko.

Dźwiganie ciężkich toreb lub choinki, odkurzanie, czy mycie okien nie są zdrowe dla pacjentów z dyskopatią czy rwą kulszową, gdyż mogą powodować nawrót choroby. Dr Gabriela Kłodowska-Duda z Poradni Leczenia Bólów Głowy i Kręgosłupa ośrodka Neuro-Care w Katowicach radzi, by - robiąc duże zakupy - podjechać po nie samochodem lub poprosić kogoś o pomoc. Fatalny wpływ na kręgosłup mogą mieć też długie godziny spędzone na stojąco w kuchni, obciążają bowiem jego więzadła oraz odcinek szyjny.

Odpowiednia pozycja i chwila dla kręgosłupa

Reklama

- Starajmy się nie schylać nagle, a jeżeli chcemy coś podnieść z ziemi to kucnijmy w przysiadzie, zegnijmy kolana i z wyprostowanymi plecami przymierzmy się do uniesienia ciężarów. To bardzo proste, a może uchronić nas przed bolesną kontuzją. Dajmy też odpocząć kręgosłupowi w trakcie dnia, róbmy sobie przerwy od świątecznych obowiązków, wykonujmy proste ćwiczenia rozciągające. Jeśli np. cierpimy na dyskopatię, unikajmy takich pozycji, które mogą być niebezpieczne dla naszego odcinka lędźwiowego, np. odkurzania w pozycji nachylonej, w której ryzykujemy bolesnym wypadnięciem krążka międzykręgowego - powiedziała specjalistka.

Bardzo istotny dla dobrego stanu kręgosłupa jest ruch. Gdy dokuczają nam bóle pleców, powinniśmy w święta wyjść na spacer. Krótka przechadzka odciąży zmęczony kręgosłup, dodatkowo dotleni nasz mózg. - Ważne jest także, by na co dzień, nie tylko od święta, wzmacniać mięśnie przykręgosłupowe oraz brzucha, których kondycja ma duży wpływ na jego zdrowie - podkreśliła dr Kłodowska-Duda.

Nadmiar stresu i obowiązków, który jest typowy dla świątecznych przygotowań, może także nasilać bóle głowy, szczególnie te o napięciowym charakterze. Ból obejmuje całą głowę, w szczególności obszar przy skroniach, potylicy i przypomina "zaciskającą się obręcz" - jak często opisują to uczucie pacjenci.

- Za główny czynnik ryzyka przyjmuje się nadmierne napięcie mięśni w obrębie twarzy, szyi i głowy, spowodowane silnym stresem. Napięciowym bólom głowy sprzyjają: przepracowanie, przemęczenie, brak odpowiedniej ilości snu - powiedziała neurolog.

Przestrzegła też, że niektóre typowo świąteczne potrawy mogą indukować bóle głowy. Należą do nich te, które mają w swoim składzie tyraminę. To związek chemiczny, obecny m.in. w rybach marynowanych lub solonych, czekoladzie, żółtych serach i czerwonym winie. W przypadku migrenowych bólów głowy działa jak wyzwalacz, doprowadzając do przykrych objawów.

Jak wyeliminować ból głowy

Jeśli mamy tendencję do nawracających migren, warto zredukować lub wyeliminować również inne szkodliwe bodźce: ostre przyprawy, hałas, jasne światło, intensywne zapachy np. świec zapachowych oraz telewizję.

- Telewizja sprawia, że mózg emituje fale alfa, czyli fale o niższej częstotliwości ok. 8-12 herców. Są one typowe dla fazy odpoczynku i relaksu, np. kiedy usypiamy lub się budzimy. Natomiast na dłuższą metę tego typu stymulacja nie jest dobra dla naszego mózgu - spowalnia aktywność umysłową, prowadzi do problemów z koncentracją i uzależnia. Sprawia bowiem, że aby dobrze się czuć - znów włączamy odbiornik. To dlatego właśnie jesteśmy bardziej podatni na sugestie, co wykorzystują reklamodawcy - mówi dr Kłodowska-Duda.

Specjalistka przestrzega też przed pozornie łatwym rozwiązaniem jakim są środki przeciwbólowe. Można sobie nimi pomóc doraźnie, w łagodnych bólach głowy. Jeśli jednak dokuczają nam regularnie i utrudniają życie, to warto poprosić o radę lekarza, który może nas skierować na odpowiednie badania oraz przepisać leki np. rozluźniające mięśnie. "Istnieje też ryzyko tzw. polekowego bólu głowy, który jest wywołany nadużywaniem środków farmakologicznych, do których organizm się przyzwyczaja, a później ich potrzebuje, aby wrócić do normy" - zaznaczyła neurolog

Dowiedz się więcej na temat: sprzątanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje