Reklama

Reklama

W maseczce i bez: Czy twoje dziecko oddycha prawidłowo?

Dlaczego oddychanie przez usta jest szkodliwe?

Reklama

- Zmniejsza pobór tlenu i dotlenienie organizmu, za to zwiększa wydychanie dwutlenku węgla, nieadekwatnie do potrzeb metabolicznych, czego konsekwencją jest skurcz naczyń krwionośnych, a to jeszcze znaczniej redukuje dostarczanie tlenu do organów, tkanek i komórek, w tym oczywiście do mózgu. Badania wykazały, że ma to bezpośrednie, negatywne skutki dla rozwoju intelektualnego, pamięci, koncentracji, zachowania, a więc upośledza możliwości poznawcze i ogólny rozwój dziecka.

Zwiększa wchłanianie patogenów i zanieczyszczeń, czego skutkiem są częstsze alergie, nieżyty nosa i infekcje. Powietrze dociera do płuc bez odpowiedniego nawilżenia, ogrzania i oczyszczenia.

Ustawia żuchwę i język w niewłaściwej pozycji - permanentnie opuszczona żuchwa powoduje niewłaściwy rozwój twarzoczaszki, wady zgryzu i uzębienia, zwężenie dróg oddechowych, węższe, wysklepione podniebienie, zaburzenia rozwoju zatok przynosowych, przerost migdałków podniebiennych. To skutkuje poważnymi i trwałymi dolegliwościami na całe życie.

Powoduje zaburzenia oddychania podczas snu, bezdech nocny i chrapanie. Żadne dziecko nie powinno nigdy chrapać!

Prowadzi do wad postawy i głowy nadmiernie wysuniętej do przodu.

Ma związek z nadmiernym pobudzeniem i często z mylnym rozpoznaniem ADD i ADHD.

Dlaczego dzieci oddychają przez usta?

- Przestawianie się na tryb oddychania przez usta wynika najczęściej z niepełnej drożności dróg oddechowych i utrudnionego przepływu powietrza wskutek nieżytu nosa, czy powiększonych migdałków lub w związku z niektórymi chorobami, np. astmą. Alergiczny nieżyt nosa dotyka około 40 proc. dzieci. Wystarczy kilka tygodni kataru i niedrożności nosa, aby rozwinął się nawyk oddychania przez usta. Po takim okresie, nawet jeśli dolegliwości ustąpiły, dziecko niestety nie przestawia się automatycznie na fizjologiczne oddychanie przez nos, tylko kontynuuje nieprawidłowe oddychanie przez usta - tłumaczy lek. med. Elżbieta Dudzińska. Oddychanie przez usta mogą powodować także: mały nos, deformacja przegrody nosowej, krótkie wędzidełko, wąskie podniebienie, ssanie kciuka, nadmierne używanie smoczka, zbyt wczesne lub zbyt długie karmienie tradycyjną butelką, co sprzyja niewłaściwemu rozwojowi mięśni w obrębie twarzy i może wpływać negatywnie na nawyki oddechowe (brak siły ssącej, którą dziecko musi uruchomić przy ssaniu piersi, praca mięśni podczas żucia pokarmu), ale też przegrzane i niewietrzone pomieszczenia.

Jak sprawdzić czy moje dziecko oddycha przez usta?

Poza zaobserwowaniem ewidentnego oddychania przez rozchylone usta w ciągu dnia, rodzice powinni bacznie przyglądać się jak dziecko oddycha podczas różnych aktywności oraz w czasie snu. Powinni zwracać uwagę na:

  • Czy dziecko je z otwarta buzią?
  • Czy otwiera buzię, gdy jest rozkojarzone?
  • Czy ma suche usta i/ lub często je oblizuje?
  • Czy często ma alergie?
  • Czy często ma zatkany lub cieknący nos?
  • Czy śpi z otwartą buzią i/lub chrapie?
  • Czy w trakcie snu jego oddech jest słyszalny?
  • Czy zatrzymuje oddech podczas snu?
  • Czy budzi się w ciągu nocy?
  • Czy ma potrzebę wstawania do toalety w ciągu nocy lub jest problem z moczeniem nocnym?
  • Czy rano budzi się z suchą jamą ustną i/lub nieprzyjemnym zapachem z ust?
  • Czy budzi się z bólem głowy?
  • Czy narzeka rano na zatkany nos?
  • Czy łatwo się męczy?
  • Czy w ciągu dnia jest senne, zmęczone?
  • Czy w ciągu dnia jest nadmiernie pobudzone?
  • Czy ma problemy z koncentracją?
  • Czy w szkole ma problemy z zachowaniem i nauką?

Temat przeoczony w diagnostyce, prewencji i leczeniu

- Wiele patologii, z którymi stykają się lekarze pediatrzy, laryngolodzy i stomatolodzy, nie jest łączonych z oddychaniem przez usta, przez co nie koryguje się tego złego nawyku i nie dba o przywrócenie prawidłowego, fizjologicznego sposobu oddychania przez nos. Zadziwiające jest, że badania wykazujące bezpośrednie zależności pomiędzy niewłaściwym oddychaniem a szeregiem chorób czy dysfunkcji, są publikowanie od początku XX wieku, a wiedza i zainteresowanie środowisk medycznych tym tematem nadal pozostają znikome - mówi lek. med. Elżbieta Dudzińska.

Wpływ na potencjał intelektualny, zdolność uczenia się, zachowanie i psychologiczny dobrostan

Oddychanie przez usta w czasie snu i powiązany z tym bezdech nocny oraz chrapanie we wczesnym dzieciństwie zwiększają ryzyko zburzeń neurologiczno-poznawczych i problemów z zachowaniem. Dzieci z zaburzeniami oddychania podczas snu mają o 40 proc. większe prawdopodobieństwo potrzeby nauczania specjalnego. Badania wykazały też odwrotną zależność - dzieci mające problem z nauką zdecydowanie częściej cierpią na bezdech nocny.

Gdy poradzono sobie z tym problemem, ich wyniki znacząco się poprawiały. W jednym z badań obserwacyjnych podsumowano: ośmiolatek, który chrapie i jest pozostawiony bez leczenia ma 80 proc. prawdopodobieństwa, że może nastąpić u niego trwałe obniżenie potencjału umysłowego nawet o 20 proc.. Inne badanie z 2015 roku analizujące umiejętności czytania, liczenia i pamięć wykazało dużo gorsze wyniki u dzieci oddychających przez usta. Nieżyt i niedrożność nosa mają zawsze wpływ na jakość snu, a to przekłada się na zmęczenie dziecka w ciągu dnia, problemy z koncentracją, rozkojarzenie. Dzieci z diagnozą ADHD zdecydowanie częściej cierpią na alergiczny nieżyt nosa lub niedrożność i oddychają przez usta. 40 proc. dzieci mających zaburzenia snu (m.in. chrapanie i bezdech nocny) rozwija ADHD, ADD oraz trudności w uczeniu się.

Zwrócenie uwagi na jakość snu i sposób oddychania dziecka jest konieczne, zanim postawi się diagnozę ADHA czy ADD. Wg eksperta snu dziecięcego Dr Christiana Guilleminault: "Skuteczna terapia zaburzeń oddychania podczas snu u dzieci, w tym bezdechu nocnego, wymaga przywrócenia fizjologicznego sposobu oddychania, to znaczy oddychania tylko przez nos, w dzień i w nocy. Jeśli chodzi o bezdech nocny, to może to być jedyny i najważniejszy czynnik w terapii."Brak zmiany nawyku oddychania przez usta na fizjologiczne oddychanie przez nos jest główną przyczyną małej skuteczności terapii polegającej na usunięciu migdałków podniebiennych w przypadku bezdechu nocnego. Analiza z 2015 roku podkreśliła nawrót zaburzeń oddychania w trakcie snu w ciągu trzech lat po zabiegu aż u 65% dzieci, jeśli nie miała miejsca re-edukacja i powrót do fizjologicznego oddychania tylko przez nos.

Nieprawidłowy rozwój twarzy i uzębienia 

Efektem oddychania przez usta jest niewłaściwie położenie języka, wydłużenie i zwężenie żuchwy, zbyt małe łuki zębowe i stłoczenie zębów, co prowadzi do wad uzębienia i zgryzu, próchnicy i chorób dziąseł, a także rozwoju zbyt wąskich górnych dróg oddechowych. W 2019 roku czasopismo naukowe European Journal of Pediatric Dentistry opublikowało analizy, w których podkreśla, że oddychanie przez usta obok innych nieprawidłowych nawyków, może mieć kluczowy wpływ na powstanie lub pogorszenie wad zgryzu u dzieci. To wszystko, poza dolegliwościami, wiąże się także z gorszym wyglądem i mniej atrakcyjną twarzą oraz wspomnianymi wyżej zaburzeniami snu i potencjału intelektualnego.

Zaburzenia mowy

Z badań przeprowadzonych w 2011 roku wynika, że 76 proc. dzieci z niedrożnym nosem cierpiało na dysfonię, czyli trudności z mówieniem związane z chorobami jamy ustnej, języka, gardła i strun głosowych. Autorzy innego badania z 2013 roku wskazują, że oddychanie przez usta wpływa negatywnie na rozwój mowy, socjalizację i wyniki w szkole. Wczesne wykrycie permanentnego oddychania przez usta jest kluczowe, aby minimalizować lub całkowicie wyeliminować negatywne skutki tego nawyku.

Jak pomóc dziecku przywrócić prawidłowy sposób oddychania?

- Oddychanie jest tak naturalne, że nie zastanawiamy się nad nim, a powinniśmy. Dlaczego mamy pozwolić dzieciom rozwijać się poniżej ich potencjału i możliwości, tylko dlatego że jako rodzice, nauczyciele, lekarze nie zwróciliśmy uwagi na sposób oddychania dziecka i nie skorygowaliśmy tej bazowej funkcji? Proste ćwiczenia oddechowe mogą łatwo pomóc dzieciom i młodzieży w przywróceniu prawidłowego, fizjologicznego oddychania, czyli: tylko przez nos w dzień i w nocy, spokojnego, przeponowego oraz zachowania prawidłowej, odpowiednio wyprostowanej postawy, bez której oddychanie jest zawsze w pewnym stopniu upośledzone. To również ważny czynnik w kontekście coraz dłuższego czasu, który najmłodsi spędzają w pozycji siedzącej, ze zgarbionymi plecami i głową pochyloną nad tabletem czy smartfonem - podsumowuje lek. med. Elżbieta Dudzińska z przychodni Strefa Pacjenta. 

***Zobacz także***

Dowiedz się więcej na temat: maseczki dla dzieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje