Reklama

Reklama

Wujkowie nie robią takich rzeczy

Pam Fluttert napisała książkę, która pokazuje, jak łatwo stać się ofiarą przemocy seksualnej, zwłaszcza, gdy przemoc ta jest stosowana przez jedną z najbliższych osób. "Aż do dziś" to poruszająca historia nastolatki, która przeżywa koszmar, nie mogąc uwolnić się od wujka - pedofila.

Oto fragment książki "Aż do dziś":

Reklama

Patrzę na te okropne słowa, które właśnie napisałam. Czy to prawda? Czy mogłabym aż tak cię nienawidzić? Ocieram łzy i piszę dalej.  

Czuję się złym człowiekiem, bo cię nienawidzę, a to chyba nie jest w porządku. Przez ciebie robię rzeczy, których nie chcę robić. Czy to moja wina, że mi to robiłeś? Czy coś jest ze mną nie tak, bo nie lubię, kiedy mnie dotykasz? Nie sądzę, ale niczego już nie jestem pewna. Czy naprawdę życzę ci śmierci? Czasami chciałabym, żebyś nie był częścią naszego życia i trzymał się z dala od mojej rodziny. Jesteś najlepszym przyjacielem taty i powinieneś być dla mnie jak wujek, któremu można zaufać. Ale tacy wujkowie nie robią takich rzeczy jak ty. Trzymają ręce przy sobie. Sama już nie wiem, jak to z tobą jest. Czasami chciałabym, żebyś znów był taki jak wtedy, gdy z Amy zabraliście mnie do Disney Worldu. Było tak wspaniale i czułam, że jesteś mi bliższy niż tata.

Udało mi się zapomnieć o tym innym wujku. Ale teraz coraz trudniej mi o nim nie pamiętać. Ostatnio jesteś złym Gregiem, który krzywdzi małe dziewczynki. Ranisz mnie i dotykasz odkąd byłam mała, używasz siły i straszysz mnie, kiedy płaczę i mówię, że nie chcę. Tracę wujka Grega, którego kochałam, a na jego miejscu pojawia się Greg, którego nienawidzę. Nie wiem nawet, czy powinnam nadal toczyć tę wewnętrzną bitwę. Nie wiem, kim jestem. Czy jestem wystraszoną fajtłapą, która boi się stawić ci czoło, czy jestem dziewczyną, która chce walczyć z tym, co mi robisz? (...)

Piątek, 15 października

Lęk Taylor przed pielęgniarkami naprawdę mnie poruszył. Kiedy ją czesałam, prawie nic nie mówiła. Po prostu leżała. Opowiedziałam jej historię o małej dziewczynce, która była wyjątkowa, ale krzywdził ją podły człowiek. Ale ona była dzielna i odważna, i w końcu nie pozwoliła się dalej krzywdzić. Taylor słuchała, bo w trakcie opowiadania zaczęła płakać. Pod koniec opowieści wydawała się spokojniejsza, a gdy tylko skończyłam, zasnęła.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje