Złoto dla każdego. Tak Demi Moore dodała sobie blasku
Demi Moore to jedna z gwiazd Hollywood, która od lat inspiruje i zachwyca swoim wyglądem. W wieku 62 lat może poszczycić się wyjątkową kondycją i promienistym wyglądem.
Jej sekret tkwi w zabiegach medycyny estetycznej i zabiegach kosmetologicznych, ale także w doskonałym doborze makijażu, który rozświetla jej twarz.
Podczas wyjść na czerwonym dywanie po prostu zachwyca i zaskakuje włosami w perfekcyjnej kondycji, nieskazitelną twarzą, ale też tym, co zakłada na siebie.
Ostatnio gwiazda pojawiła się na wydarzeniu w Mediolanie i zachwyciła właśnie tym, co wybrała na tę okazję.
Moore ubrała się w złoto i to dosłownie. Wykonana ze złotych, pomarańczowych i rdzawobrązowych cekinów, z kwiatowymi zdobieniami i akcentami z koralików, jej sięgająca do ziemi suknia była centralnym punktem debiutanckiej kolekcji Demny.
Suknia z długimi rękawami i wysokim, zabudowanym kołnierzykiem, pozostawiała odsłoniętą tylko twarz i dłonie, które Demi ozdobiła odważnym, ale naturalnym glamem i kilkoma masywnymi pierścionkami. Gdy aktorka szła, wychylały się jej błyszczące szpilki, ozdobione pasującymi do kreacji cekinami.

Złoto odejmie lat i doda blasku jesienią
Złote kreacje mają niezwykłą właściwość odbijania światła. Dzięki temu skóra wygląda na bardziej promienną, rysy twarzy łagodnieją, a cała sylwetka nabiera elegancji i świeżości. To właśnie dlatego złoto tak dobrze sprawdza się w stylizacjach dojrzałych kobiet - nie podkreśla zmarszczek, ale je subtelnie rozmywa, dodając energii i pewności siebie.
Jeszcze do niedawna utarło się przekonanie, że po 50. czy 60. roku życia należy wybierać stonowane kolory i rezygnować z połysku. Nic bardziej mylnego. Złoto nie ma wieku, świetnie wygląda zarówno na dwudziestolatkach, jak i na kobietach, które cenią dojrzałą klasę. Kluczem jest odpowiedni fason - od minimalistycznych krojów po bardziej spektakularne suknie wieczorowe.
Złoto to także doskonały akcent jesienią. Wrzesień, październik i listopad często kojarzą się z krótszymi dniami, szarością i brakiem światła słonecznego. To właśnie wtedy złote kreacje stają się idealnym antidotum na ponury klimat. Ich blask przypomina promienie słońca, rozświetla cerę i poprawia nastrój. Złoto świetnie komponuje się także z jesienną paletą barw - brązami, bordo, butelkową zielenią czy ciepłą szarością.












