Reklama

Reklama

​Ana de Armas o przygotowaniach do roli Marilyn Monroe: Czułam, że mózg mi się usmażył

Przez ostatnie miesiące o Anie de Armas głośno było jednak nie tylko ze względu na aktorskie dokonania, ale też jej związek z Benem Affleckiem, z którym rozstała się kilka dni temu. Powodem zakończenia relacji miały być - jak informowało źródło magazynu "People" - trudne do pokonania różnice. Po kilku miesiącach znajomości stało się jasne, że de Armas i starszy od niej o 16 lat Affleck są obecnie na "zupełnie innych etapach życia".

Reklama

Niedawno na ten temat wypowiedział się brat hollywoodzkiego gwiazdora, Casey Affleck. Co ciekawe, nie szczędził ciepłych słów de Armas. "Myślę, że ten rok był naprawdę trudny dla ludzi będących w związkach. Ana to jedna z najsłodszych, najzabawniejszych i najmilszych osób, jakie znam. Nie będzie miała żadnego problemu ze znalezieniem kogoś nowego" - stwierdził laureat Oscara za rolę w filmie "Manchester by the Sea" w rozmowie z "Entertainment Tonight". Aktor zaznaczył, że widział już nowy film z udziałem byłej ukochanej swojego brata. Jej występ w nowej produkcji o Marilyn Monroe ocenia on bardzo wysoko. "Idę o zakład, że zdobędzie każdą możliwą nagrodę. Nie martwię się o nią. To będzie dla niej z pewnością bardzo udany rok" - skwitował Affleck.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje