Reklama

Reklama

Britney Spears znów pozuje nago na Instagramie

Britney Spears, która wyrwała się niedawno spod kurateli ojca i zaczęła swoje nowe życie, od kilku miesięcy regularnie raczy fanów na Instagramie swoimi mocno roznegliżowanymi fotkami. Choć początkowo wielbiciele gwiazdki popu byli zachwyceni jej powrotem do natury i "potrzebą wolności", to teraz coraz częściej krytykują jej odważne sesje. Tak jest i tym razem!

W listopadzie 2021 roku sędzia Brenda Penny zwolniła Britney Spears z kurateli ojca. Gwiazda pop została objęta nią w 2008 roku z powodu problemów psychicznych, które według sądu stanowiły przeszkodę w prowadzeniu przez nią samodzielnego życia. Jamie Spears sprawował kontrolę nie tylko nad majątkiem i karierą córki, ale także nad jej życiem prywatnym. Opieka ta miała być tymczasowa, ale ostatecznie trwała aż 13 lat!

W czerwcu 2021 roku Britney Spears przerwała milczenie, wyznając, że nie ma już żadnej kontroli nad swoim życiem, nie może ponownie wyjść za mąż czy zajść w ciążę, a ojciec decyduje nawet o rodzaju antykoncepcji, którą stosuje. Spears przekonywała, że latami była wykorzystywana, oszukiwana i pozbawiana prywatności - zwróciła się więc do sądu wyższej instancji w Los Angeles o zakończenie kurateli. Artystkę wspierali także fani a symbolem tej walki stał się hasztag #FreeBritney, który przerodził się w ruch. 

W końcu w listopadzie 2021 roku Britney Spears odzyskała wolność i zamieszkała ze swoim długoletnim partnerem, Samem Asghari. Fani cieszyli się wraz z nią z odzyskanej wolności, licząc także na nowe muzyczne projekty gwiazdy, ale dziś coraz częściej zaczynają wątpić w psychiczne zdrowie swojej idolki. 

Reklama

Zobacz również: Dom Britney Spears: Jak mieszka dziś księżniczka popu?

Britney Spears pozuje nago na Instagramie. Fani są przerażeni!

Na Instagramie Britney pojawiło się właśnie nowe zdjęcie, które zaniepokoiło fanów. Piosenkarka pozuje na nim całkowicie naga, zakrywając biust dłonią i opierając się o drzwi. To nie pierwsze takie zdjęcie Britney, ale komentarze jej fanów świadczą o tym, że mają oni już dość tak odważnych sesji idolki. 

- "Oh Britney nie, po prostu nie", "Niech ktoś jej pomoże", "Bardzo smutne", "Starczy już!", "Dziewczyno, co ty robisz?" - piszą zaniepokojeni.

Uwagę fanów zwróciły również dziwnie wygięte drzwi na zdjęciu, świadczące o tym, że Britney skorzystała przy tej fotce z Photoshopa. 

Pod fotką nie brakuje oczywiście pozytywnych komentarzy i komplementów, płynących pod adresem wokalistki, ale jest ich zdecydowanie mniej, niż jeszcze jakiś czas temu. Coraz częściej natomiast pojawiają się głosy, że sprawowana przez wiele lat kuratela ojca nie była bezpodstawna i Britney Spears znów potrzebuje pomocy. 

Zobacz również:

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel porozumieli się w sprawie alimentów

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Britney Spears | freebritney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy