Reklama

Reklama

​Karolina Gilon zdradza, że przytyła podczas pandemii, ale teraz wraca do diety i sportu

Swój plan nieprzypadkowo nazwała "rakieta’31". Wszak urodziła się w 1989 r. i niedługo skończy 31 lat.

Reklama

W komentarzu pod swoim postem Karolina przyznaje, że ma tendencję do tycia. Dlatego ciągle musi się pilnować. "Jak odpuszczę, to później wskakują kg nawet nie wiem kiedy!" - stwierdza. Już kiedyś, pięć lat temu, udało się jej zrzucić 15 kg w pięć miesięcy.

Fani twierdzą, że po Karolinie nie widać tych dodatkowych siedmiu kilogramów, że wygląda pięknie i zdrowo. Obiecują również, że tak, jak ona wezmą się teraz do pracy nad sobą. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje