Reklama

Reklama

​Katarzyna Bosacka wyjawiła, dlaczego nigdy nie zrobiła sobie botoksu

Jednak nie wszystkim spodobał się wpis dziennikarki. Pojawiły się także przeciwne głosy internautek, które nie zgadzają się z tezą, że botoks, sztuczne rzęsy lub droga torebka wpływają na to, jakimi są matkami: "Co ma botoks do miłości do dzieci... głupie gadanie" - zarzuciła dziennkarce jedna z internautek. Inna dopowiedziała: "A ja mam, ale to nie znaczy, że kocham inaczej moje dzieci. Każda z nas jest inna i nie oceniajmy się po okładce".

Reklama

Komentarzy w tym tonie było znacznie więcej. "Kocham swoje dzieci ponad wszystko, jeżeli czasami zrobię coś dla siebie (firanki rzęs) to nie znaczy, że jestem inna. Może nie jestem idealna, ale moja rodzina jest dla mnie wszystkim", "Bądzmy sobą, po prostu i kochajmy życie. Z botoksem, czy bez - kobieca rzecz i kobiece prawo" - napisały pod postem Bosackiej internautki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje