Reklama

Reklama

Królowa Elżbieta II nie wraca do Pałacu!

Królowa Elżbieta II podjęła ważną decyzję. Po śmierci jej ukochanego męża, księcia Filipa, wiele się zmieniło. Okazuje się także, że i miejsce stałego pobytu monarchini uległo zmianie. Postanowiła ona już nie wracać do Pałacu Buckingham, który do tej pory był jej główną rezydencją.

Królowa Elżbieta II 17 kwietnia 2021 roku pochowała po 74 latach małżeństwa męża - księcia Filipa. Choć wiele mówiło się na temat ich związku, to trudno nie przyznać, że byli kochającą się parą. 

Jego śmierć była ciosem dla całej rodziny, ale oczywistym jest, że najbardziej odejście księcia Filipa przeżyła właśnie królowa. 

Chociaż szybko wróciła do pełnienia królewskich obowiązków, to wciąż widać, że nie uporała się ze stratą męża i więcej czasu spędza w samotności. 

W końcu też podjęła ważną, strategiczną decyzję, z którą wahała się przez lata - oficjalnie jako swoją główną siedzibę ustanowiła Zamek Windsor.

Do tej pory monarchini urzędowała w Pałacu Buckingham, choć nigdy tego nie chciała. Po śmierci swojego ojca, Jerzego VI, pragnęła ona zostać w Clarence House, lecz po naciskach ze strony doradców przeniosła się do Pałacu Buckingham. 

Po wielu latach w końcu wyniosła się z nielubianego pałacu. Jak donoszą wieści, królowa lato ma spędzić w Balmoral i w Sandringham, gdzie czuje się bezpieczniej, a atmosfera jest bardziej domowa. 

Po śmierci męża Elżbieta II potrzebuje dużo spokoju, a Pałac Buckingham jej tego nie zapewniał. Oczywiście królowa będzie pojawiać się w Londynie, na oficjalnych spotkaniach lub z okazji ważnych wydarzeń państwowych. 

Reklama

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Królowa Elżbieta | książę Filip

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje